drobnicowiec FRANCISZEK ZUBRZYCKI

Relacje z budowy tych jednostek
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jacek.
Posty: 5
Rejestracja: 27 lis 2016, 13:39

Re: drobnicowiec FRANCISZEK ZUBRZYCKI

Post autor: Jacek. »

Dokończone
Załączniki
P1050984.jpga.jpg
P1050984.jpga.jpg (58.01 KiB) Przejrzano 2702 razy
P1050987.jpga.jpg
P1050987.jpga.jpg (62.33 KiB) Przejrzano 2702 razy
P1050990.jpga.jpg
P1050990.jpga.jpg (43.55 KiB) Przejrzano 2702 razy
Awatar użytkownika
Jacek.
Posty: 5
Rejestracja: 27 lis 2016, 13:39

Re: drobnicowiec FRANCISZEK ZUBRZYCKI

Post autor: Jacek. »

Powoli wracam do dalszej budowy .Jeszcze dokończę pewną makietę .A na filmiku podłączyłem ster i napęd główny
Awatar użytkownika
ryszardb
Posty: 106
Rejestracja: 12 lip 2011, 11:36
Lokalizacja: {"name":"Polska Gda\u0144sk","desc":"","lat":"","lng":""}

Re: drobnicowiec FRANCISZEK ZUBRZYCKI

Post autor: ryszardb »

Jacek ! Wszystko godne podziwu. Super. :roll: Niedługo "WÓDOWANIE" ? ( tak mówi się na tą uroczystość slangiem stoczniowym) :P :P

Pozdrowienia Ryszard
Awatar użytkownika
Jacek.
Posty: 5
Rejestracja: 27 lis 2016, 13:39

Re: drobnicowiec FRANCISZEK ZUBRZYCKI

Post autor: Jacek. »

Mam takie pytanie teoretyczne bo ponoć "nie ma głupich pytań tylko " pytania idiotyczne . Pytanie to dotyczy wyważania gotowego modelu . Przyszła taka myśl aby do wyważenia zastosować masę wyrównującą taka jak stosuje sie do powierzchni . Była by wstrzykiwana strzykawka na samo dno . Pomijam sprawy techniczne interesuje mnie czy to ma sens .
Awatar użytkownika
ryszardb
Posty: 106
Rejestracja: 12 lip 2011, 11:36
Lokalizacja: {"name":"Polska Gda\u0144sk","desc":"","lat":"","lng":""}

Re: drobnicowiec FRANCISZEK ZUBRZYCKI

Post autor: ryszardb »

Jak najbardziej część obciążenia możesz dać na dno. tak jak żaglowce sie obciąża. Ale część masy obciążeniowej daj wyżej. Jeżeli obciążysz tylko dno statek będzie sztywny. Spodek ciężkości umieszczony nisko będzie powodował szybkie prostowania kadłuba, co przy jednostkach z napędem mechanicznym jest nie wskazane. Duże momenty bezwładności mogą spowodować nawet urywanie przymocowanych słabo urządzeń, a załoga będzie rozrzucana po ścianach. Jak podniesiesz środek ciężkości unikniesz nagłych szarpnięć i statek będzie miękko wracał do równowagi.
Taka troszkę wiedza o stateczności.

Pozdrowienia
Rysiek
Awatar użytkownika
Jacek.
Posty: 5
Rejestracja: 27 lis 2016, 13:39

Re: drobnicowiec FRANCISZEK ZUBRZYCKI

Post autor: Jacek. »

Teraz pełno metrażowy filmik z otwierania i zamykania pokryw ładowni . Będą małe poprawki . Muszę zrobić dźwignię z grubszej blachy i prowadnice szynę przy jednej pokrywie podnieść tak aby po otwarciu rolka nie wisiała w powietrzu . teraz mechanizm spisuje się dokładnie tak jak miał : nie wygina się nie ma skoków wszystko jest płynne . Zastosowałem serwa obrotowe . Poprzednio było na silniczkach ale tamto nie zdało egzaminu .Przede mną jeszcze sporo pracy ale to będzie już będzie powielanie tego . Trochę obawiam się tej największej ładowni z trzema pokrywami ale to zobaczy się .
Awatar użytkownika
ryszardb
Posty: 106
Rejestracja: 12 lip 2011, 11:36
Lokalizacja: {"name":"Polska Gda\u0144sk","desc":"","lat":"","lng":""}

Re: drobnicowiec FRANCISZEK ZUBRZYCKI

Post autor: ryszardb »

Jacku! pokrywy super! Lepszych by firma Mac Gregor by nie skonstruowała , nie mówiąc o wykonaniu. Gratulacje. Chętnie bym je postawił w sali i pokazywał uczniom jak pracują pokrywy na statku !!!!
Ryszard
Awatar użytkownika
Jacek.
Posty: 5
Rejestracja: 27 lis 2016, 13:39

Re: drobnicowiec FRANCISZEK ZUBRZYCKI

Post autor: Jacek. »

Najgorsze z najgorszych te co mnie zatrzymały na rok zadziałały . Pokrywy ładowni na m/s Zubrzycki . Najgorsze były te trzecie ( od środka ) one musiały odtworzyć się pod własnym ciężarem i odpowiednim kątem prowadnicy . Teraz muszę porobić odpowiednią szczelinkę aby przy zamykaniu nie dotykały się prawa z lewą. Tą pokrywę od strony wału napędowego trochę podnieść aby nie zamykała się do końca ( wizualnie teraz widać jak zamyka się niżej jak pozostałe .
ODPOWIEDZ