barwienie metali

Czyli rozmowy o wszystkim i niczym, techniki modelarskie i warsztat modelarski
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
jerry_bee
Posty: 922
Rejestracja: 04 gru 2010, 21:55

barwienie metali

Post autor: jerry_bee »

o barwieniu metali, w dwóch częściach.

CZĘŚĆ PIERWSZA, praktyczna.
do czernienia miedzi, mosiądzu oraz cyny używam albo 1/ roztworu wielosiarczku potasu, albo 2/ roztworu azotanu miedzi (dla lepszego efektu, chyba, z domieszką azotanu srebra. podobno bez tej domieszki też działa). czernienie to określenie umowne, raczej uzyskujemy ciemną szarość. być może, że kilkukrotne traktowanie roztworami pogłębi kolor. nie sprawdzałem, ta ciemna szarość odpowiada mi. lekkie przetarcie np. olejem lnianym polepsza "właściwości wizualne". w każdym razie, barwienie chemiczne jest o tyle lepsze od malowania, że uzyskujemy element bez smug, zacieków, z powłoką o minimalnej grubości.

przypadek 1/ - wielosiarczek potasu rozpuszcza się w wodzie, w proporcjach doświadczalnych (tzn. na oko), np. kawałek wielkości połowy pudełka zapałek w połowie szklanki wody. śmierdzi jeszcze przed rozpuszczaniem, potem jest gorzej. ale potem sytuacja się stabilizuje, tzn. smród znika. jak smród zniknie, to znaczy, że preparat jest do wyrzucenia. wielosiarczek jest związkiem niestabilnym w roztworze i dość szybko się rozpada (nie wiem, na co). w każdym razie, przygotować tego należy naprawdę niewielką ilość, trzymać w zamkniętej ciemnej butelce, gdzieś w chłodnym miejscu. proces czernienia jest prosty: wystarczy element zanurzyć na chwilę w płynie, pozwolić mu wyschnąć i gotowe. zauważyłem, że po opaleniu nad płomieniem czerń robi się trochę bardziej grafitowa.
barwienie miedzi w wielosiarczku
barwienie miedzi w wielosiarczku
IMGP3014.JPG (79.57 KiB) Przejrzano 5489 razy


przypadek 2/ - przygotowujemy dwa roztwory, na ciepło: azotanu miedzi (20 g na 80 ml wody) i azotanu srebra (0,2 g na 20 ml wody). łączymy roztwory i możemy barwić. płyn możemy przechowywać dowolnie długo. barwienie polega na zanurzeniu elementu. czasem potrafi przebarwić na zielonkawo, ale wystarczy poprawić, np. pędzelkiem i gotowe. po wyschnięciu mamy gotowy kolor, warto również pogłębić barwę przez lekkie pociągnięcie elementu olejem.
barwienie "cyny" do lutowania w azotanie
barwienie "cyny" do lutowania w azotanie
IMGP3000.JPG (76.4 KiB) Przejrzano 5508 razy

barwienie mosiądzu w azotanie
barwienie mosiądzu w azotanie
IMGP3011.JPG (85.3 KiB) Przejrzano 5508 razy


zarówno wielosiarczek, jak i azotan miedzi można kupić w sklepie Strefy Konserwatora. z przesyłką wychodzą grosze.


CZĘŚĆ DRUGA, teoretyczna.
barwienie metali wielokrotnie opisywał prof. Sękowski (S) w Młodym Techniku. powyższe metody też pochodzą z tego źródła, inne może ktoś kiedyś sprawdzi?
przed barwieniem każdy przedmiot należy oczywiście przygotować: wypolerować i odtłuścić.

MIEDŹ:
1/ do barwienia wielosiarczkiem S zaleca dodać trochę (mniej więcej połowę wagową) chlorku amonu ale z kolei nic nie wspomina o opalaniu.
2/ dla odmiany opalanie S zaleca przy barwieniu azotanami
3/ miedź można zabarwić na brązowo mocząc ją w roztworze wielosiarczku potasu (4 g) z kwasem solnym (0,5 ml) na 100 ml wody, temperatura roztworu 30-40 st. C
4/ różne kolory miedzi (żółty, brązowy, ciemnoniebieski, czarny) można uzyskać kąpiąc element w mieszaninie: a) woda 100 ml + tiosiarczan sodu 15 g i b) woda 100 ml + octan ołowiowy 4 g. roztwory przygotowc osobno, zlać ze sobą w proporcji 1:1, w zależności od długości moczenia uzyskujemy inny kolor. podobno na początku uzyskamy kolory tęczy, potem z żółtego przechodzi w brąz, ciemnoniebieski, aż po godzinie mamy kolor ciemnoszary. tylko ciemnoszary jest trwały, pozostałe kolory zanikają, żeby tego uniknąć trzeba element pokryć kaponem.


MOSIĄDZ:
1/ kolor żółto-pomarańczowy (chociaż nie wiem po co...) uzyskuje się przez zanurzenie w ciepłym (5-60 st. C) roztworze siarczanu miedziowego (1,5 g) i chloranu potasu (1,5 g) w 100 ml wody.
2/ kolor brązowy uzyskuje się przez gotowanie przez kilkanaście minut w roztworze octanu miedziowego (6,5 g), siarczanu miedziowego (4,5 g) i siarczanu glinowo-potasowego (2 g) w 100 ml wody. po wysuszeniu dobrze jest element natrzeć olejem
3/ kolor czarny z połyskiem uzyskuje się przez kilkunastominutową kąpiel w ciepłym (40 st. C) oztworze węglanu miedziowego (70 g) i stężonej wody amoniakalnej (40 ml) w 100 ml wody.
4/ kolor czarny matowy uzyskuje się przez kąpiel w roztworze azotanów, jak dla barwienia miedzi, tylko tu są trochę inne proporcje: 250 g azotanu miedziowego rozpuszczamy w 90 ml wody i 1,5 g azotanu srebra rozpuszczamy w 10 ml wody. przed czernieniem oba roztwory zlać razem, podgrzać do 50 st. C i natrzeć element.

jeśli ktoś zna inne metody, poproszę o opisy.
--------------------------
pozdrawiam, jerry_bee
Awatar użytkownika
Piotras
Posty: 68
Rejestracja: 14 mar 2011, 21:43

Re: barwienie metali

Post autor: Piotras »

Witam.
Mam pytanie czy elementy które chcemy poczernić muszą być zanużone w roztworze czy można na dany element roztwór nałożyc pendzelkiem?
ODPOWIEDZ