marten_kuna
Użytkownik
 Kapitan
| Posty: 141 |   |
|
Odp:Witam Wszystkich - 2007/03/19 12:31
Witam nowego zapaleńca! Zyczę Ci wielkiego zadowolenia z budowy modeli szkutniczych. Masz do wyboru kilka dróg doskonalenia swojego rzemiosła. Możesz zacząć od budowy jakiegoś zestawu plastikowego lub kartonowego żaglowca. Przy odrobinie wysiłku można z wycinanki Shipyardu lub zestawów np. firmy Heller zbudować bardzo przyzwoite modele. Plusem tego sposobu jest możliwość pracy bez konieczności kupowania drogich narzędzi. Drugi sposób to budowa modelu kartonowo-fornirowego w oparciu o wycinankę Shipyardu. Ten sposób osobiście polecam na początek zabawy ze szkutnictwem drewnianym, bo pracujesz w oparciu o gotowe szablony części z wycinanki, a jednocześnie możesz ćwiczyć się w pracy z fornirem i małymi elementami drewnianymi. Wreszcie trzecia droga, najbardziej ortodoksyjna: wziąć się od razu za budowę modelu całkowicie drewnianego. Tu masz parę możliwości. Mając trochę gotówki od rodziców albo z totolotka możesz kupić zestaw drewniany.Możesz i bez tego, zacząć budowę dżonki z naszej stronki, lub K&M. Tu potrzeba już różnych narzędzi, ale nie przesadzajmy, narzędzia ułatwiają pracę, ale niekoniecznie od razu muszą to być maszyny.Francuscy jeńcy w czasie wojen napoleońskich budowali z nudów i dla jedzenia na pokładach angielskich hulków więziennych wspaniałe modele żaglowców z odpadów kuchennych, kości, kawałków drewna, które akurat mieli pod ręką. Narzędzia? -palce, najprostszy nóż, kawałek szkła. A dziś te modele są atrakcją muzeów. Kończąc: buduj co chcesz, z czego chcesz i jakim chcesz sposobem, byleby efekt zadowolił Ciebie i przypominał okręt. Powodzenia
|