Budrys
Użytkownik
 Admirał
| Posty: 466 |   |
|
O:Nauka cięcia forniru czyli moja dżonka - 2008/08/25 12:13
MERQCJO napisał:
Odpowiem tak próbuję szlifować fornir w czasie robienie ale srednio to wychodzi tzn. uzywam forniru 0.6 i w trakcie obróbki bardzo sie łuszczy, pozostają "włoski", . . . I przy okazji pytanie czy nie lepiej byłoby szlifować deseczki fornirowe np. miedzy dwoma kartonami czy jest jakiś in ny sposób ... chciałbym uniknąć wyginania i szarpania w czasie obróbki. Jak w każdej dziedzinie są stosowane jakieś "sekrety kuchni" ale najlepsze są proste i znane sposoby. Przy wycinaniu z forniru elementów o bardziej skomplikowanych kształtach (łuki, okręgi itp.) dobrze jest podkleić go cienkim arkuszem papieru (zabezpieczenie przed pękaniem), stosując słaby klej wodny łatwo rozpuszczalny typu "biurowego". Po zakończeniu wycinania i obróbki wykończeniowej łatwy do odklejenia po zmoczeniu wodą. Szlifowanie forniru najlepiej wykonywać (jeśli to możliwe) na sztywnej podkładce ( nie "w powietrzu") zaczynając od papierów z grubszym ziarnem a kończąc z najdrobniejszym. Ja stosuję przy pracach wykończeniowych, najczęściej papiery tzw. wodoodporne do lakierów, pamiętając o poprzedniej zasadzie ziarnistości. I tu sposób na "włoski" na etapie wykończeniowym: szlifujemy powierzchnię na sucho, gdy wygląda gładko zwilżamy ją lekko ( nie zlewamy wodą) i podsuszamy czekając na podniesienie się drobnych włosków - widać to pod światło - i znowu szlifujemy stosując coraz drobniejsze gradacje papieru, właśnie tego wodoodpornego do lakierów! I tak do osiągnięcia ideału ( każdy . . . . ma swój). Można też do zabezpieczenia stosować środki chemiczne ale też dopiero po takim przygotowaniu powierzchni.
Pozdrawiam Wojciech [Budrys] - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - "Where there is a will there is a way" - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - |