jaxa
Użytkownik
 Admirał
| Posty: 323 |   |
|
O:ZNOWU DŻONKA - 2008/06/23 14:06
wurcelstock napisał: ...Co do blokowania steru to wydaje mi sie, że obłożenie talii głównego żagla na knadze na rumplu dostatecznie blokowało kurs... hmm... A ruchy żagla nie zmieniałyby kursu? (nie jestem żeglarzem) Rozumiem, że olinowanie przechodzi najpierw przez bloczki na osi steru, wiec mocowanie na knadze rumpla nie przeszkadzałoby chyba w sterowaniu (ruszaniu sterem), ale mogę sie mylić.
wurcelstock napisał: ...Nie jestem pewien czy do sterowania (stricte) dżonką nie służyły wiosła mocowane pionowo na burtach... czy wystarczyłoby jedno takie wiosło? Sternik (dwóch?) byłby więc wciąż zajęty sterem, gdyż taka wiosłowa konstrukcja nie umożliwia ustawienia steru na stałe, nawet przy uwiązaniu go do jakiejś knagi czy kołka (zawsze ustawiałby się chaotycznie) - byłaby to bardzo ciężka praca, ale mogę się mylić 
Płetwa steru mogła mieć oba zastosowania, a wiosła służyć jedynie przy "skrajnych" manewrach np. przy dobijaniu do keji czy omijaniu szczególnie niebezpiecznych miejsc lub innych jednostek (abordaż?). To tylko moje domysły - trudno mi to wszystko ogarnąć... A nawiązanie do smoka bardzo przekonujące jest
OD CZEGOŚ TRZEBA ZACZĄĆ - NAJLEPIEJ OD POCZĄTKU !!! w szkutni: na desce: w przystani: |