wtorek, 02 grudzień 2008  
modele, żaglowce, sklep modelarski, modelarstwo
arrow
Menu główne
Strona Główna
Społeczność Kogi
PIERWSZE KROKI
Modelarnia
Żaglowce
Budowa żaglowców
Olinowanie
Historia żaglugi
Szanty
Słownik żeglarski
Czartery jachtów
_________________________
Sklep modelarski
_________________________
Forum
Galeria
Literatura
Giełda
Kalendarz
Pliki do pobrania
_________________________
Linki WWW
Kontakt
Mapa strony
Logowanie

Ostatnio na forum

Forum Koga

StartOdpowiedzRozwiń wątkiPomoc
 
<< « start < wstecz 11 12 13 14 dalej » > koniec » >>
Viluir
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika Użytkownik

Kapitan
Posty: 118
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Holk Gdański według MM - 2008/10/10 18:44 Witam!

"milion razy dopasuj, raz przyklej
Chciałam to zrobić najlepiej jak tyko się dało. Dlatego wciąż przymierzałam - z każdą przymiarką dochodziłam do tego co trzeba jeszcze przeszlifować, co trzeba jak wygiąć itp. Dzięki temu jet taki efekt, może perfekcyjnie to poszycie nie wygląda i jakbym drugi raz robiła holka to bym wiedziała już jak zrobić by wyglądało jeszcze lepiej. Niestety teraz już za późno na ew. poprawki w sprawie poszycia.

Jak dla mnie na pierwszy raz wyszło Ci
bardzo, ale to bardzo, bardzo dobrze

Dziękuje

Jak jeszcze siedziałem w kartonach i tak mi spasowało poszycie to
byłem szczęśliwy jak Francuz który wymyślił samozdejmujące się spodnie


ojj ten Francuz to mi coś "żmijką" zalatuje



Póki co przykleiłam: pokład, greting, belki wzmacniające( ), pokład pod kasztel rufowy oraz skleiłam oba kasztele.
Następna była stępka z którą były problemy. Mianowicie przy poszywaniu zauważyłam że aby na rufie poszycie lepiej "leżało" trzeba było dokleić kawałek tektury tam gdzie miała później przebiegać stępka. Doprowadziło to do tego:

Problem rozwiązałam szlifując stępkę.

Niestety to nie był koniec problemów na dzisiaj. Kolejny były burty. Przy nich nieomal się załamałam. Nie dość że nie pasują to jeszcze ciężko było je zamocować "do zdjęcia".
Przerwa po obu stronach wynosi około 7mm.







Pozdrawiam
Paulina
W stoczni:
Holk Gdański(MM)
ORP Iskra - mikro flota
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Viluir
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika Użytkownik

Kapitan
Posty: 118
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Holk Gdański według MM - 2008/10/11 20:54 Witam!

Po licznych zmaganiach i rozważaniach w sprawie burt doszłam do wniosku że najlepiej będzie spasować burty na środku holka a braki nadrobić przy dziobie gdzie część szczeliny i tak zasłoni stępka.
Oto zdjęcia:



Pozdrawiam
Paulina
W stoczni:
Holk Gdański(MM)
ORP Iskra - mikro flota
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
GrzesiekD
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika Użytkownik

Kapitan
Posty: 100
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Holk Gdański według MM - 2008/10/11 21:15 No tak... z Małym Modelarzem nigdy nic nie wiadomo... Raz jest ok, innym razem brak części
nie poddawaj się i buduj dalej. Choćby to miało być tylko po to, by sie nauczyć poprawiać błędy wydawnictwa
Pozdrawiam
Grzesiek

Człowiek sam sobie nakłada ograniczenia.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Hadżi
Użytkownik

Kapitan
Posty: 193
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Holk Gdański według MM - 2008/10/11 23:14 Witam Paulino!

Viluir napisał:
Problem rozwiązałam szlifując stępkę.

Niestety to nie był koniec problemów na dzisiaj. Kolejny były burty. Przy nich nieomal się załamałam. Nie dość że nie pasują to jeszcze ciężko było je zamocować "do zdjęcia".
Przerwa po obu stronach wynosi około 7mm.


Budujesz swój pierwszy model i masz sporo problemów. Mnie to nie dziwi. Każdy z modelarzy to przeszedł. Jednemu ktoś pomógł inny sam musiał dojść do jakiegoś wniosku. Najważniejsza jest analiza błędu i wysunięcie właściwych wniosków. W Twoim modelu burty są za krótkie 7mm tzn. po 3,5mm na każdą burtę. Nie wiem jakiej szerokości będzie stępka. Czyli szczelina minus grubość stępki czy dziobnicy daje nam jakiś błąd. Czy to jest wina wydawnictwa, czy wykonawcy planów a tym samym rozwinięć. Być może. Najczęściej jednak wykonawcy modelu. Kiedy ja dawno, dawno temu budowałem modele kartonowe też miałem te same problemy. Doszedłem więc do wniosku, że elementy szkieletu należ wycinać inaczej niż pozostałe elementy. Otóż wszystkie wręgi [grodzie] i podłużnicę należy wycinać po wewnętrznej stronie kreski a nie zewnętrznej. Zdawało by się że kreska jest cienka i nie powinna mieć znaczenia, a jednak ma. Niech kreska ma grubość tylko 0,3mm to na jedną i drugą burtę da nam już przyrost 0,6mm x ilość wręg na podłużnicy i urośnie nam rozparcie do kilku milimetrów. Czy jest to możliwe? Oczywiście. To samo dotyczy wycinania podłużnicy. Natomiast szczeliny w podłużnicy i wręgach należy wycinać w zależności od użytej grubości tektury nie patrząc na wyrysowane linie. Ważne jest aby wyciąć szczelinę b. symetrycznie po obu stronach jej środka. Pozostałe elementy np. denne czy burtowe wycinałem po zewnętrznej stronie kreski, a nawet z minimalnym naddatkiem, a później przymiarka: jedna, druga, trzecia, aż do skutku. Zawsze łatwiej jest ciut odciąć niż dosztukować. Mnie nikt nie doradził, musiałem sam dojść do takich wniosków, W tamtych czasach nie było takich możliwości jak teraz. Wszystkie elementy rozwinięć graniastosłupów delikatnie nacinałem po liniach żyletką, obecnie skalpelem lub nożykiem z ostrzami łamanymi. Ułatwiało to załamywanie ale ukazuje się w tym miejscu biel kartonu kontrastująca z barwą nadruku. Dlatego też pytałem GrzegorzaStaniuchy jak on to robi, że tej bieli nie widać. Odpowiedzi udzielił na forum do wiadomości wszystkich. Kto ma specjalną zaginarkę do blaszek może zaginać krawędzie bez nacinania i wówczas nie potrzeba retuszować zagięć. Każda bryła w rozwinięciu ma tak zwane białe trapezowe paski sklejkowe. One też mają swoją grubość [kartonu] i zmieniają wymiary bryły po sklejeniu. Ja je odcinałem i stosowałem podklejanie od wewnątrz co eleminowało tą nierówność, ale biała krawędź niestety pozostawała. W modelarstwie najważniejsze jest myślenie. Rozważanie wariantów, przewidywanie skutków, a później klejenie. Proszę nie przyjmuj tego jako wyrzutów. Co jeszcze chciałbym doradzić wszystkim początkującym modelarzom kartonowym i nie tylko to kserowanie lub skanowanie
wycinanek lub planów. Te kopie powinny służyć do prób, a po ich pomyślnym zakończeniu wykonanie danego elementu z oryginału.

Ten mój przydługi wywód bez obrazków może się nie podobać co niektórym kogowiczom nie lubiącym czytać, lubiącym natomiast oglądać obrazki. Ja nie mam czasu bawić się w rysunki. Więc z góry przepraszam. Niech więc nie czytają moich elaboratów.

Pozdrawiam i życzę Ci udanego modelu chociaż może już nie tego ale następnego.

„Hadżi” nadworny „krytyko-teoretyk” Kogi
Aktualnie na pochylni: ok. podwodny SIEWIERJANKA wg. planów z Modelarza.
http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewforum.php?f=15&sid=88c223d3d1ec55ea684bc6c38503b0d4
http://www.old.modelarstwo.org.pl/szkutnicze/galeria/murat/siewierjanka/index.html
http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewtopic.php?t=12356&highlight=siewierjanka
Nie ma rzeczy niemożliwych, są trudne lub b.trudne.
Myślenie nie boli. Głupota gdyby bolała to nie jeden[a] z bólu by wył[a]
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Nina
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika Użytkownik

Kapitan
Posty: 149
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Holk Gdański według MM - 2008/10/12 11:33 Zajrzyj na tę stronę http://www.kemot1.gower.pl/holk_b.htm i pobierz sobie relację Kemota napisaną w PDF , może to rozwiąże Twoje problemy.
Życzę powodzenia w dalszej pracy
Pozdrawiam
-----------------------------
W stoczni - Jacht Gretel
W stoczni - Kon-Tiki
W porcie - Łódż Wikingów
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Viluir
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika Użytkownik

Kapitan
Posty: 118
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Holk Gdański według MM - 2008/10/12 12:14 Witam!

Zajrzyj na tę stronę http://www.kemot1.gower.pl/holk_b.htm i pobierz sobie relację Kemota napisaną w PDF , może to rozwiąże Twoje problemy.

Mam ten poradnik i prawie cały czas się nim posiłkuję

Proszę nie przyjmuj tego jako wyrzutów

To nie są wyrzuty To wspaniałe rady które pozwalają na uniknięcie wielu błędów. Dziękuje

Budujesz swój pierwszy model i masz sporo problemów.

Staram się ale nie zawsze wszystko mi wychodzi tak jak powinno Mam nadzieję, że doświadczenie zdobyte na holku pozwoli na budowę większych jednostek bez takich i TYLU błędów

Pozdrawiam
Paulina
W stoczni:
Holk Gdański(MM)
ORP Iskra - mikro flota
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
<< « start < wstecz 11 12 13 14 dalej » > koniec » >>
ShoutBox
 
Archiwum
Help


Zaloguj się aby napisać!


Shoutbox i Koga

Informacje o Forum
Nasi użytkownicy napisali: 26524 wiadomości.
Mamy 1265 zarejestrowanych użytkowników na stronie.
Ostatnio na stronie zarejestrował się: kk1384
Aktualnie odwiedza nas: 3 gości i 1 zarejestrowanych użytkowników.
Zarejestrowani użytkownicy on-line:  Artur (arthx)
top
etching service
Wirtualna Modelarnia

Wczasy| Waves |Bilety lotnicze San Giovanni Rotondo |Help Desk Specialist |Bilety lotnicze Chongqing |last minute |Opisy i Statusy GG| Biurka| Szafy| Produkty| Sklep Zoologiczny| Kasyno internetowe| prezentacje multimedialne| Adam Małysz, Skoki Narciarskie| Hotel SPA |
Jak zawiązać krawat - wiązanie - Silent Hill Forum SilentHill - Motywacja - Kredyty przez internet - domy drewniane - domeny - Pokrowce na meble ogrodowe - Albumy fotograficzne - Euro 2012 - łeba