antosiek
Użytkownik
 Admirał
| Posty: 204 |   |
|
Odp:Jeszcze jeden Halny - 2006/09/27 07:50
Nadburcie było pasowane do kadłuba kiedy był jeszcze w stanie surowym bez doklejonej listwy odbojowej. Nie mam niestety zdjęć. Zrobiłem kopyto z płyty pilśniowej, na którym wyprowadzony był obrys górnej krawędzi nadburcia. Po umocowaniu go do kadłuba wystarczyło zrobić szablon z brystolu. Dalej przeniesienie to na blachę mosiężną 0.8mm. Wygięcie nadburcia znowu na kopycie. Na dolnej krawędzi, w miejscach lutowania słupków, powycinałem szczeliny, w które wlutowane są odcinki drucików 0.8mm. Wszystko zaszpachlowane i dopiłowane. W odpowiednich miejscach w kadłubie nawiercałem otworki, gdzie te druciki wchodzą. Kadłub malowany odzielnie i nadburcie też. Potem sklejone na cyjanoakryl. Po zewnętrznej stronie lekkie szpachlowanie. Na końcu malowanie listwy odbojowej. Nie wiem czy zrobione jest to prawidłowo, ale na nic innego nie wpadłem.
|