wtorek, 02 grudzień 2008  
modele, żaglowce, sklep modelarski, modelarstwo
arrowStrona Główna arrow Forum
Menu główne
Strona Główna
Społeczność Kogi
PIERWSZE KROKI
Modelarnia
Żaglowce
Budowa żaglowców
Olinowanie
Historia żaglugi
Szanty
Słownik żeglarski
Czartery jachtów
_________________________
Sklep modelarski
_________________________
Forum
Galeria
Literatura
Giełda
Kalendarz
Pliki do pobrania
_________________________
Linki WWW
Kontakt
Mapa strony
Logowanie

Ostatnio na forum

Forum Koga

StartOdpowiedzRozwiń wątkiPomoc
 
<< « start < wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 dalej » > koniec » >>
Edward Blackbeard Teach
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika Użytkownik

Kapitan
Posty: 127
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Odp:Jeszcze jeden Halny - 2007/02/13 20:48 Mam małe pytanie. Może głupie, ale się spytam. Czy w ten sposób co przedstawiasz mozna zrobic kadłub? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam "Fifteen men on the dead man's chest
..Yo-ho-ho, and a bottle of rum!
Drink and the devil had done for the rest
..Yo-ho-ho, and a bottle of rum!"
www.jaroton.pl
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
antosiek
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika Użytkownik

Kapitan
Posty: 196
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Odp:Jeszcze jeden Halny - 2007/02/14 04:15 . Czy w ten sposób co przedstawiasz mozna zrobic kadłub?

Oczywiście. Kadłub Halnego robiłem dokładnie tak samo.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
antosiek
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika Użytkownik

Kapitan
Posty: 196
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Odp:Jeszcze jeden Halny - 2007/02/19 07:20 Dalszy ciąg wykonywania nadbudówki.

Forma została umyta z resztek zaschniętego alkoholu poliwinylowego, Powtórnie kilkakrotnie zapastowana i polerowana. Przy świeżej formie trzeba to zrobić naprawdę starannie bo to procentuje na przyszłość. Można nie malować alkoholem.

I znowu pierwsza warstwa to żelkot. Czyli żywica z aerosilem. Tutaj dodatkowo dodałem troszeczkę bieli tytanowej jako barwnika. Na czarnym świetnie się maluje.




Malujemy cieńszą warstwą. Poszło niecałe 15g. Jeżeli są w formie jakieś ostre krawędzie to też staramy się je złagodzić żelkotem. Tak pomalowana forma idzie znowu w odstawkę, aż żywica zacznie wiązać.

Zaczynamy nakładać wlókno szklane. Tak jak w przypadku robienia formy, najpierw malujemy cienko żywicą potem nakładamy pierwszą warstwę z cieńszej tkaniny. I też nie koniecznie z jednego kawałka. Ważne tylko, żeby poszczególne kawałki zachodziły na siebie tak z min. 1cm. To widać na zdjęciu.



Przesycamy dokładnie żywicą. Żadnych bąbli powietrza pod tkaniną. Jak przesycimy troszkę poza formą to lepiej odcinać nadmiar. Tkanina się nie strzępi. Następne warstwy już z grubszej tkaniny. Ilość warstw zależy od grubości ścianki laminatu jaką chcemy uzyskać. Przykładowo dwie warstwy 120 i dwie 240 dają ok. 0.7 mm. Starajmy się dawać tyle żywicy ile potrzeba do przesycenia tkaniny. To nie ma pływać w żywicy.





W przyszłości pewnie będzie potrzeba doklejenia jakiś wręg lub pogrubienie laminatu bo może okazać się za cienki. Żeby przygotować sobie dobrą powierzchnie do klejenia można zastosować coś co nazywa się tkaniną delaminażową. Ta tkanina ma dwa zadania. Odsączyć nadmiar żywicy i przygotować powierzchnię do dalszego klejenia. W tej roli świetnie sprawdza się podszewka krawiecka ale sztuczna nie jedwabna, np. poliester. Nakładamy ją na ostatnią warstwę tkaniny. Już bez dodatkowej żywicy. Podszewka się nie przyklei mimo, że żywica się będzie przez nią przesączać. Nadmiar można zbierać ręcznikiem papierowym. Podszewka nie układa się tak jak tkanina. Można przyjąć, że wogóle się nie układa. Żeby dobrze przylegała tam gdzie chcemy, to lepiej ją pociąć na mniejsze kawałki. Przy tej formie to nie ma większego znaczenia bo to są powierzchnie rozwijalne. Wystarczyły dwa kawałki.





Na tym zdjęciu dobrze widać podszewkę jako ostatnią warstwę.

Odstawiamy to na 48 godzin. Zrywany delaminaż. Mamy piękną matową, chropowatą faktutę. Wyjmujemy delikatnie laminat z formy.





Można to jeszcze zapakować na parę dni do formy celem wysezonowania.

Dalej zabieram się za wykonanie formy do sterówki. Robota taka sama tylko z racji, że będzie dzielona muszę to rozłożyć w czasie.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
antosiek
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika Użytkownik

Kapitan
Posty: 196
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Odp:Jeszcze jeden Halny - 2007/03/09 08:04 Wymyśliłem sobie, że forma do sterówki Halnego będzie składać się z czterech części, w tym trzech z laminatu. Inaczej bym nie wyjął kopyta z formy. Prace rozłożyłem na trzy kolejne soboty. Rodzina zniosła to dzielnie. Zwłaszcza sprawy zapachowe. Z ulgą mogę stwierdzić, że się udało. Nie trzeba nic powtarzać.

W pierwszym podejściu wykonany był przód formy. Po stwardnięciu laminatu i usunięciu płyty bazowej, która wyznaczała pierwszy podział formy, dokleiłem pozostałe płytki wyznaczające brzegi lub dalsze podziały formy.

To zdjęcie pokazuje zakończenie pierwszego etapu.




Po dalszych dwóch etapach, czyli wykonania lewego i prawego boku formy, całość wygląda tak. Przed rozłożeniem całości poskręcałem poszczególne części mając pewność, że nic się nię przesunie.



Tył formy jest robiony z kawałków płyty pilśniowej 4mm i kawałków listewek dla usztywnienia. Ten element ma zamknąć i usztywnić formę, żeby zachowała geometrię przy laminowaniu. Jeszcze nie wiem czy tylna ścianka sterówki będzie laminowana w formie, czy będzie wykonana jako wręga. Muszę się zastanowić.





Odczekałem parę dni. W międzyczasie oszlifowałem trochę z zewnątrz konstrukcje. Po delikatnym ostukaniu plastikowym młotkiem udało się bez problemu odzielić poszczególne części formy od kopyta.
Na zdjęciu widać stan surowy, bez żadnej obróbki, czyszczenia, mycia z resztek rozdzielacza itp.





Gotowa forma, po wstępnym złożeniu. Powstał tylko niewielki odprysk w prawym dolnym rogu z tyłu. Mam ten kawałek i zaraz przykleję na cyjanoakryl. Po wypolerowaniu nie będzie śladu.






Forma z powrotem idzie na kopyto, na jakiś tydzień, może dwa, celem wysezonowania.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
JurekBin
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika Moderator

Moderator
Posty: 1521
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Odp:Jeszcze jeden Halny - 2007/03/09 14:33 Piękna rzecz i widzę że piekielnie pracochłonna.
Z lamintem nie mam JESZCZE żadnego doświadczenia więc śledzę Cię bacznie starajac sie pojać każde słowo.

Jurek
Pozdrawiam
Jurek

Wirtualna Modelarnia Online | Model Ship Building | Photo Etching | Web Design | Photo Galleries

  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Hajdek
Użytkownik

Majtek
Posty: 1
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Odp:Jeszcze jeden Halny - 2007/03/24 13:11 Mógłbyś mi opisać z czego zrobiłeś odbojnicę?
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
<< « start < wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 dalej » > koniec » >>
ShoutBox
 
Archiwum
Help


Zaloguj się aby napisać!


Shoutbox i Koga

Informacje o Forum
Nasi użytkownicy napisali: 26537 wiadomości.
Mamy 1265 zarejestrowanych użytkowników na stronie.
Ostatnio na stronie zarejestrował się: kk1384
Aktualnie odwiedza nas: 15 gości i 7 zarejestrowanych użytkowników.
Zarejestrowani użytkownicy on-line:  Mirosław Rybus (mirek), Bartosz (bartes123), Paweł G. (Paliwiak1), Tomek (wurcelstock), Marcin Wójcik (Herne), mieczysław (msaar), Carlos Henckes (carloshenckes)
top
etching service
Wirtualna Modelarnia

Wczasy| last minute |bilety lotnicze |praca |last minute |Opisy i Statusy GG| Biurka| Szafy| Produkty| Sklep Zoologiczny| Kasyno internetowe| prezentacje multimedialne| Adam Małysz, Skoki Narciarskie| Hotel SPA |
hale stalowe - Mieszkania Szczecin - uTorrent - bilety lotnicze - Porec - regały magazynowe - Dzwonki TrueTone - lasy edukacja - MTA GTA - przeprowadzki