Emilius
Moderator
 Moderator
| Posty: 366 |   |
|
O:Wielkie odkrycia przedkolumbijskie - 2008/05/06 17:31
tak, wracając do meritum Grecki historyk z II wieku n.e. Pazaniasz podaje informacje o wyspie na zachodzie oceanu za Słupami Heraklesa, gdzie żyli niegościnni ludzie o włosach jak końskie grzywy i czerwonej skórze. Podanie to opiera na relacji niejakiego Eufemosa z Karii, który gnany sztormem i pasatami dotarł do tajemniczych wysp. Król Botów podarował kilku "Indów" prokonsulowi Galii Kwintusowi Mettellusa Celera około 60 roku p.n.e, których to "indów" burze przygnały na wybrzeże Germanii o czym wspomina rzymski geograf Pomponiusz Mela. Germanią wówczas określano całe północne wybrzeże europejskie. Jedno "ale" pojawia się teraz - indami zwano wszystkie narody o charakterystycznych azjatyckich rysach i kolorze skóry. Mogli zatem to być eskimosi, bo na chińczyków nie ma co liczyć, a irokezi nie wchodzą kompletnie pod uwagę. Diodor - grecki historyk z I wieku n.e. przytacza opis takiego przypadku, gdzie Kartagińczycy zapędzeni daleko na zachód przybyli do kraju o wielu rzekach i licznej ludności a leżącego na zachód od Libii ( Libią określano wówczas całą Afrykę). Takiemu opisowi nie odpowiada żadna wyspa atlantycka. Zatem możliwym jest fakt dotarcia Kartagńczyków, nie mniej tajemnica jak tam dotrzeć mogła być tak samo ściśle poufna jak i kurs na wyspy kanaryjskie skąd pozyskiwali wyjątkowo cenny barwnik z drzew smokowca. Ujawnienie tej tajemnicy było karane nawet śmiercią. Tak na marginesie - pierwsze morskie legendy o końcu świata za słupami Heraklesa , gdzie wody oceanu spadają w odchłań, czy ogromne morskie potwory połykające całe statki były taktyką odstraszania konkurencji , i legło u podwalin morskich przesądów i legend.
Sail Ho! Emil
W stoczni Santisima Trinidad www.Santisima Trinidad.jun.pl |