Andrzej1
Użytkownik
 Kapitan
| Posty: 100 |   |
|
O:SSN-688 - 2008/09/29 11:38
Witam
Trwa szlifowanie powierzchni połówek kadłuba, które będą się ze sobą stykały. Szlifowanie odbywa się na szybie, na której naciągnięty jest papier o gradacji 40. Z jednej strony papier jest podłożony pod szybę, a z drugiej obciążony ciężarkami.
 Farfocle widoczne na kadłubie, to resztka filmu z alkoholu poliwynylowego, bardzo przydatna, bo zmoczona ręka nie ślizga się po kadłubie i nie wysuwa się on z ręki przy szlifowaniu. Pod szybę podłożyłem cienką piankę, aby nierówności stołu mniej przenosiły się na szybę.
Pomysł na uczynienie szczelnym połączenia jest następujący : Jedna połówka będzie zamalowana żelkotem ( na krawędzi styku z drugą ) i przykryta szybą. W ten sposób otrzymam równą powierzchnie na jednej połówce. Następnie tę powierzchnię nawoskuję, zamaluję alkoholem poliwynylowym, odczekam, aż to wszystko wyschnie. Drugą połówkę pomaluję żelkotem i przycisnę do pierwszej. Pomiędzy nimi pozostanie szczelina o grubości filmu z alkoholu. Obie połówki doszlifuję tak, aby dokładnie do siebie pasowały w drugiej płaszczyznie. Wywiercę otwory, w które włożę kołki pozycjonujące ( 3 sztuki ) i śruby łączące połówki. Za pomoą specjalnie na tę okazję wykonanego narzędzia ( jeszcze go nie ma ) mocującego Dremela i umożliwiającego precyzyjną regulację wykonam w obu połówkach półokrągły rowek o głębokości ok.1 mm. Do jednej połówki wkleję na silikon uszczelkę o średnicy 3 mm ze spienionej gumy silikonowej. Na razie, pełen dziecięcego optymizmu, sądzę, że 5 śrub M4 wystarczy.
Z ukłonami Andrzej Korycki
|