antosiek
Użytkownik
 Admirał
| Posty: 204 |   |
|
Odp:Jeszcze jeden Halny - 2006/07/25 19:57
Cześć!!!
Padły "zagotowały się na śmierć serwery" i nie mam stałego dostępu do internetu i poczty. Nie mogę być tu regularnie.
Jak robiłem te bębny? Każdy składa się z 21 części polutowanych w szablonach. Obręcze, szprychy, piasty, wszystko osobno. Można wytrzymać. Reling też lutowany na kopycie, na którym nakleiłem rysunek z naniesionymi elementami pionowymi i poziomymi. Potem to już pasowanie, wyginanie aż do skutku. Dalej obróbka mechaniczna iglakami lub frezami dentestycznymi z miniwiertarką. Świetny efekt dźwiękowy. Co do malowania to najpierw podkład szary samochodowy. Wszystkie niedociągnięcia widać jak na dłoni. Można szpachlować. Do tak małych częsci stosuje szpachlówkę akrylową "Stuccolini" chyba grecką. Ładnie się szlifuje. Nie widać ziarna. Potem znowu podkład i właściwy lakier.
Muszę przyznać, że wykonywanie tych szablonów i kopyt trwa znacznie dłużej niż sama praca nad danym podzespołem.
pozdrawiam
|