ataman
Moderator
 Moderator
| Posty: 740 |   |
|
O:Halcon 1840 - 2008/09/04 22:38
W moim posiadaniu znalazły sie "kogowo-sklepikowe" ( choć sklepik i Koga to dwie różne rzeczy.. ale.. ) bloczki pojedyncze i podwójne o zawrotnej wielkości 2 mm. No i tu zagłostka: jak obwiązać taki maciupci bloczek?? .. Toż to zginie nawet w delikatnych paluszkach naszej przemiłej nastoletniej koleżanki.. a co dopiero w moich łapskach.. W pincecie też trudno utrzymać tak, aby było jeszcze miejsce na nitkę.. a poza tym jedną ręką wiązać?? No ale główkowałem ..pytałem.. I pewien wielce doświadczony kolega z KOGI podsunął mi pomysł
No i tak: zmontowałem sobie przyrządzik z dwóch listewek o grubości ok 0,9 mm (tak aby były nieznacznie cieńsze niż połowa grubości bloczka.. Następnie szukałem pręcika który wszedłby w otwór w bloczku ( chyba najwyżej 0,4 mm). Szpilka za gruba, żadna , nawet najcieńsza igła się też nie nadała.. więc rozplotłem linkę od hamulca rowerowego.. ale drucik, choć odpowiednio sztywny, to i tak za gruby.. ale minimalnie. No tom go pilniczkiem potraktował... Całość wysmarowałem mydłem, coby klej niekoniecznie się imał.

i w taki przyrządzik nadziewam bloczek. listewki dodatkowo (oprócz pręcika) przytrzymują bloczek, a jednocześnie ograniczają "zapadanie się" pętli..


na to nakładam nitkę w pętlę już ukształtowaną, pomaczaną w pattexie ( CA sie nie sprawdził, zbyt zalewał).

Zaciskam pętelkę, dodatkowo skalpelem formuję właściwe ułożenie nitki... i czekam, aż pattex zaschnie

No i tak to wygląda... Jednak się da!! 
Pozdrawiam !!
W porcie: parę łajb... |