Hadżi
Użytkownik
 Admirał
| Posty: 202 |   |
|
O:Jeszcze jedna Santisima - 2008/05/24 23:44
Witam!
Na tym zdjęciu widać wyraźnie ugięcie poszycia na piątej grodzi od dziobu, to jest prawej burty [czyli w górnej burcie]. Na drugiej tego nie widać. Moim zdaniem to nie wina "krowich żeber". Przyczyn takiego stanu rzeczy może być kilka i to nie zależy od gęstości rozmieszczonych grodzi. Najczęstrzą przyczyną jest niesymetryczne wycięcie krawędzi grodzi [zbytnie podcięcie] i jest ona "za chuda" z jednej strony. Kreska na rysunku ma jakąś tam grubość i trzeba wcześniej założyć jak będziemy wycinać. Wycinamy po zewnętznej krawędzi kreski i po obróbce ją widać, czy wycinamy po wewnętrznej jej stronie i ona nam znika. Przy dużych kadłubach znaczenie tej kreski maleje ale przy małych nie. Wycinanie po zewnętrznej krawędzi ma tą zaletę, że kreskę widać i nawet jeżeli ją podetniemy to różnica jest nieistotna. Przy krawędzi wewnętrznej można podciąć za dużo i nie mamy punktu odniesienia. Nie wiemy więc czy obrys jest właściwy czy jest zbyt podcięty [uwidoczni to się dopiero później]. Inną przyczyną może być źle wycięta szczelina osadzenia grodzi na podłużnicy [za szeroka] i podczas klejenia grodż zostanie bardziej przesunięta w jedną stronę. To na jednej burcie powstanie wybrzuszenie, a na drugiej wklęśnięcie. Jednak w Twoim przypadku to nie ma miejsca. Wystarczy też, że grodź została za płytko osadzona na podłużnicy choć została wycięta prawidłowo. Na jednym z dalszych zdjęć przez Ciebie prezentowanych widać jak dociskasz jedną plankę do drugiej przy pomocy haczyka i gumki. I ten patent mnie się podoba ale nie dociskałeś tych listew tuż przy grodzi tylko mniej więcej w ich połowie. Nacisk gumki może powodować odkształcenie listwy do środka powodując wklęśnięcie i po wyschnięciu kleju to odkształcenie będzie utrwalone. Ja bym radził, [nie raz już o tym pisałem] przed przystąpieniem do poszywania kadłuba sprawdzić właśnie prawidłowość grodzi pod względem wypukłości lub wklęśnięć poprzez przystawianie grubszej i sprężystej listewki do trzech grodzi [wręg, żeber] dociskając ją palcami do pierwszej i trzecjej. Ta listewka ugnie się prawidłowo i jeżeli na środkowej [drugiej] będzie podcięcie to zaraz ukaże się pomiędzy nimi szczelina mniejsza lub większa. Jeżeli bedzie wybrzuszenie to należy przycisnąć listewkę do czwartej grodzi i wówczas zauważymy nieprawidłowość. Oczywiście należy sprawdzać jednocześnie na przeciwległej stronie. Takie błedy zdarzają się i bardziej doświadczonym modelarzom ale oni sobie z tym radzą. Przy poszyciu dwuwarstwowym jeżeli te róznice są niewielkie to łatwo je zlikwidować nakładając w to miejsce szpachlę i szlifując do właściwej wartości. Przy poszyciu jednowarstwowym przed przyklejeniem każdej planki należy sprawdzać jej przyleganie. Jeżeli wysępuje wybrzuszenie trzeba podszlifować, jeżeli wklęśnięcie to grodź odpowiednio nadkleić i zlikwidować szczelinę. Z największą precyzją muszą być wycięte wręgi podczas budowy modelu w konwencji admiralicji gdzie część wręg jest nie poszyta i żadne nadklejenie nie może być zastosowane. To prawda, że im wiecej jest rozmieszczonych grodzi tym jest mniejsze prawdopodobieństwo popełnienia takich błędów. Ale wyznaczanie pośrednich grodzi między wyrysowanymi na planach należy już do "wyższej szkoły jazdy". Chociaż jeżeli się nie mylę była ta metoda dokładnie przedstawiana gdzieś przez Radka.
Ten błąd bardzo często jest popełniany przez modelarzy, a zwłaszcza przez początkujących więc to co napisałem w tym elaboracie może w części im pomoże.
Pozdrawiam
"nadworny teoretyk Kogi"
"Hadżi"
Aktualnie na pochylni strajk: ok. podwodny SIEWIERJANKA wg. planów z Modelarza, budowa chwilowo wstrzymana. http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewforum.php?f=15&sid=88c223d3d1ec55ea684bc6c38503b0d4 http://www.old.modelarstwo.org.pl/szkutnicze/galeria/murat/siewierjanka/index.html http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewtopic.php?t=12356&highlight=siewierjanka Nie ma rzeczy niemożliwych, są trudne lub b.trudne. Myślenie nie boli. Głupota gdyby bolała to nie jeden[a] z bólu by wył[a] |