stefan
Użytkownik
 Admirał
| Posty: 1114 |   |
|
Re: relacja z budowy PRIEDIESTYNACJI - 2005/10/06 21:09
Po baaaaardzo dlugim czasie wreszcie sie zmobilizowalem (dostalem kuflem w leb ) i wreszcie zabralem sie za rufe, co prawda jeszcze sporo zostalo do zrobienia, ale najwazniejsze ze zaczolem a zabieralem sie do tego jak pies do jeza Mialem tez spory problem z rail tzn. chodzi o material, probowalem z brzozy, buku, machoniu i najlepszy okazal sie orzech wloski, chodzi oczywiscie o wyginanie. Jak sie okazalo listewka brzozowa ladnie sie wygina, jednak po "frezowaniu" okazalo sie ze za zadne skarby sie nie da wygiac poprostu sie rozwarstwia i paskudnie peka tak samo machon. No to teraz zabieram sie za daszki...
__________________________________________ No to po cieniutkim na rozjaśnienie umysłu... Pozdrawiam Stefan
|