sobota, 10 styczeń 2009  
modele, żaglowce, sklep modelarski, modelarstwo
arrowStrona Główna arrow Forum
Menu główne
Strona Główna
Społeczność Kogi
PIERWSZE KROKI
Modelarnia
Żaglowce
Budowa żaglowców
Olinowanie
Historia żaglugi
Szanty
Słownik żeglarski
Czartery jachtów
_________________________
Sklep modelarski
_________________________
Forum
Galeria
Literatura
Giełda
Kalendarz
Pliki do pobrania
_________________________
Linki WWW
Kontakt
Mapa strony
Logowanie

Ostatnio na forum

Forum Koga

StartOdpowiedzRozwiń wątkiPomoc
 
<< « start < wstecz 1 2 3 4 5 dalej » > koniec » >>
Sebastian
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika Użytkownik

Kapitan
Posty: 162
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:poszukuje Plany modelarskie nr 47, 1/1972 (i nr 37 5-6/1970). - 2008/11/15 21:58 Hadżi napisał :
"I jeszcze chciałbym odpowiedzieć sebastianowi: Żaden model nie jest dla wybrańców. Ale chcieć, to nie znaczy móc!!! Najlepiej przedstawił to właśnie Tomek Aleksiński."


Ja mam odmienne zdanie: chcieć, to znaczy móc.
w porcie:
Korweta Elisabeth
  Temat został zablokowany.
jaxa
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika Użytkownik

Admirał
Posty: 323
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:poszukuje Plany modelarskie nr 47, 1/1972 (i nr 37 5-6/1970). - 2008/11/15 22:11 A ja będę polemizował z wypowiedzią:
Hadżi napisał:
Na Kodze są prawie wszycy życzliwi i skorzy do pomocy ludzie [prawie czyli 99 %]Osobiście określiłbym na jakieś 30-15% (ale mogę się mylić - jestem żółtodziobem) .
Szczerze to przeraża mnie stosunek "wyjadaczy" do neofitów (znam to z modelarni Domu Kultury w latach 80-tych) - to zniechęca, ale olej i rób swoje (proponuje i tak dżonkę)
OD CZEGOŚ TRZEBA ZACZĄĆ - NAJLEPIEJ OD POCZĄTKU !!!
w szkutni: na desce: w przystani:
  Temat został zablokowany.
Hadżi
Użytkownik

Admirał
Posty: 202
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:poszukuje Plany modelarskie nr 47, 1/1972 (i nr 37 5-6/1970). - 2008/11/15 23:00 Witam Sebastianie!

Sebastian napisał:
Hadżi napisał :
"I jeszcze chciałbym odpowiedzieć sebastianowi: Żaden model nie jest dla wybrańców. Ale chcieć, to nie znaczy móc!!! Najlepiej przedstawił to właśnie Tomek Aleksiński."


Ja mam odmienne zdanie: chcieć, to znaczy móc.



Różnimy się w ocenie możliwości. Ja twierdzę i będę się upierał przy swoim. A na poparcie tego podaję kilka przykładów:

01. Chciałbym mieć słonia żywego w karafce, czy mogę? Nie! Bo się nie zmieści do karafki!
02. Chciałbym mieć piękny jacht żaglowy i udać się nim w podróż dookoła świata, czy mogę? Nie! Bo mnie nie stać [oficjalnie jestem bezrobotny]!
03. Chciałbym polecieć w kosmos i zrzucić cegłę na nasz parlament, czy mogę? Nie! Bo po pierwsze nie zniósłbym przeciążenia podczas startu, po drugie nie wiem czy bym cegłą trafił akurat w kopułę parlamentu!
04. Chciałbym przelecieć za darmo jakąś młodą „laskę”, czy mogę? Nie! Bo każda odpowie mi, że jestem za stary! A ja twierdzę, że „psy na lata się nie gryzą tylko który jest silniejszy!

Takich argumentów mógłbym przytoczyć jeszcze wiele. Nie wystarczy chcieć, trzeba mieć możliwości. A w przypadku Twojego „krajana” Marcina takie możliwości i predyspozycje o których właśnie pisał Tomek. Czy ma, to się okaże, bo to jest możliwe i tego mu życzę.

Pozdrawiam

„Hadżi” nadworny krytyko-teoretyk Kogi.
Aktualnie na pochylni strajk: ok. podwodny SIEWIERJANKA wg. planów z Modelarza, budowa chwilowo wstrzymana.
http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewforum.php?f=15&sid=88c223d3d1ec55ea684bc6c38503b0d4
http://www.old.modelarstwo.org.pl/szkutnicze/galeria/murat/siewierjanka/index.html
http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewtopic.php?t=12356&highlight=siewierjanka
Nie ma rzeczy niemożliwych, są trudne lub b.trudne.
Myślenie nie boli. Głupota gdyby bolała to nie jeden[a] z bólu by wył[a]
  Temat został zablokowany.
Budrys
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika Użytkownik

Admirał
Posty: 466
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:poszukuje Plany modelarskie nr 47, 1/1972 (i nr 37 5-6/1970). - 2008/11/15 23:42 cytat:
Natłuczono piany że parę tortów by zrobił, albo całkiem fajny pożar by ugasił. I co? Wielkie nic.
oraz
Uzupełnię mój profil dziś na waszą prośbę. Ale nie zapominajcie że nigdy nie wiecie i nie możecie być pewnym kto siedzi po drugiej stronie. I czy podaje prawdziwe dane, czy podszywa się, udaje.
Jedno i drugie to prawda! Ale przez wypowiedzi kolegów przemawiało przede wszystkim doświadczenie i znajomość rozmiaru przedsięwzięcia. Niejeden już porywał się ambitnie na wykonywanie modelu, który przerastał jego możliwości pod względem wiedzy i doświadczeni, przynosząc tylko rozgoryczenie i zniechęcenie. Tym bardziej, że - jak piszesz: "poszukuje na razie dobrych planów" - nie masz jeszcze w miarę porządnych planów.
Profil podajemy nie na "naszą" prośbę ale dowodząc rzetelności i poszanowania osobistego obowiązującuch regół
A więc życzę powodzenie w zaplanowanym przedsięwzięciu. Na radę i pomoc możesz liczyć - reszta w Twoich rękach (i głowie ) Brodniczaninie! (Tyle to już lat a jest to wciąż moje ukochane (i pierwsze!) pojezierze Brodnickie )
Pozdrawiam
Wojciech [Budrys]
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
"Where there is a will there is a way"
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
  Temat został zablokowany.
Tomek Aleksinski
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika Użytkownik

Admirał
Posty: 268
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:poszukuje Plany modelarskie nr 47, 1/1972 (i nr 37 5-6/1970). - 2008/11/16 03:35 [b]Budrys napisał:

.. Niejeden już porywał się ambitnie na wykonywanie modelu, który przerastał jego możliwości pod względem wiedzy i doświadczeni, przynosząc tylko rozgoryczenie i zniechęcenie. Tym bardziej, że - jak piszesz: "poszukuje na razie dobrych planów" )


Jesli juz mowa o tych ambitnych, to byla na tym forum, o ile sobie przypominam, niejaka Daszka, ktora tez entuzjastycznie porwala sie na Victory'ego, nie majac wprzody wiekszego pojecia o temacie (podziwialem jej odwage!).
Od jakiegos czasu tajemniczo jednak zamilkla, (chyba ze przeoczylem jej wczesniejsze posty pokazujace jej ukonczony model).
A przeciez tak ladnie zaczela...

Moze by tak zapytac jej o przyczyne, he?

Temat powraca jak bumerang i - widze, ze nie ma wiekszego sensu tlumaczenie tym nieopierzonym, ze odradzanie im tego czy innego przedsiewziecia nie ma nic wspolnego z wtlaczaniem ich w przyslowiowy rynsztok, a raczej chec naprowadzenia ich na wlasciwy tor.
Przeciez i Rzymu nie zbudowano w jeden dzien!

Ale, takie czy inne uwagi zaraz sa tu odbierane jako osobiste ublizenia! Dla niektorych wystarczy tylko chciec... Byc moze, ale zobaczmy efekty tych ich zachcianek!

Naleze od lat do najwiekszej na swiecie internetowej listy dyskusyjnej Seaways modelarzy szkutnikow. Tam tez od czasu do czasu pojawiaja sie podobne pytania tych nowych, nawiedzonych czlonkow i, jak zawsze, jest pewna liczba tych bardziej doswiadczonych, ktorzy po raz n-ty, z cierpliwoscia psychoterapeuty powielaja im te same odpowiedzi - nie probuj na poczatek ugryzc wiecej niz mozesz! Niemniej jednak tamte zoltodzioby w odpowiedziach jakos nie zieja ogniem nienawisci - to w koncu oni sami postawili pierwsi te pytania, a ci bardziej doswiadczeni starali sie im tylko zyczliwie odpowiedziec.

Kolega, ktory zainicjowal tu ten watek, wie jednak lepiej od innych, a mimo to zapytuje tu o rady.
Pytam sie, po co?

Skoro wiesz wszystko lepiej, buduj cokolwiek ci lezy na sercu, a potem pokaz nam efekt koncowy a my tu tylko Ci przyklasniemy.


Na przekor bowiem wszystkiemu, co tu napisano, trafiaja sie jednak na swiecie i tacy geniusze, ktorzy, gdy zlapia sie za cokolwiek, produkuja istne cuda!!! Jakies wrodzone supertalenty, przed ktorymi my zwykli zjadacze chleba musimy tylko uchylac kapelusze! Moze kolega - autor tego watku (nie podal swego nazwiska i imienia, zaznaczajac z mety, ze to i tak przeciez nie musialoby byc prawdziwe), wlasnie do takich nalezy. Nie powinnismy go wiec automatycznie szufladkowac do rzeszy tych ktorzy z mozolem brna przez tajniki tego hobby, krok po kroku.
A'propos, ja nie mam sie czego wstydzic swego nazwiska, ktore dostalem od rodzicow i kryc sie za jakims tajemniczym nickiem, zreszta uwazam, ze skoro tu zawracam innym glowe swoja pisanina, przyznaje - nie zawsze do sensu, ewentualne kasliwe riposty innych kolegow powiny spasc wlasnie na moja, aleksinska glowe.
A skoro zapisalismy sie juz do tego forum, logicznym chyba powinna byc pewna doza zaufania dla pozostalych, w przeciwnym bowiem razie, po co zawracac glowy innym? Nikt nigdy nie zbudowal niczego konstruktywnego na bazie wzajemnej nieufnosci.

Czekamy wiec z niecierpliwoscia na efekty pracy w/w kolegi, zyczac mu samych sukcesow i satysfakcji przy budowie modelu HMS Victory, czy tez innych jednostek. Wszyscy sie wszak uczymy od innych!
  Temat został zablokowany.
Tomek Aleksinski
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika Użytkownik

Admirał
Posty: 268
graphgraph
 
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:poszukuje Plany modelarskie nr 47, 1/1972 (i nr 37 5-6/1970). - 2008/11/16 03:43 A co do planow modelarskich Victory, to skorygujcie mnie jesli nie mam racji, ale czy polski Shipyard nie wydal ich, obok kartonowej wycinanki modelu? Zdaje sie, ze cos takiego gdzies widzialem.
  Temat został zablokowany.
<< « start < wstecz 1 2 3 4 5 dalej » > koniec » >>
ShoutBox
 
Archiwum
Help


Zaloguj się aby napisać!


Shoutbox i Koga

Informacje o Forum
Nasi użytkownicy napisali: 27341 wiadomości.
Mamy 1280 zarejestrowanych użytkowników na stronie.
Ostatnio na stronie zarejestrował się: Deki
Aktualnie odwiedza nas: 2 gości i 2 zarejestrowanych użytkowników.
Zarejestrowani użytkownicy on-line:  Marcin (Marcin_Z), Artur (arthx)
top
etching service
Wirtualna Modelarnia

Wczasy| last minute |bilety lotnicze |praca |last minute |Opisy i Statusy GG| Biurka| Szafy| Produkty| Sklep Zoologiczny| Kasyno internetowe| prezentacje multimedialne| Adam Małysz, Skoki Narciarskie| Hotel SPA |
Portugalski Kraków - Identyfikatory plastikowe - zegarki na rękę - pudełka - zakłady sportowe online - Reklama Kołobrzeg - sport.sn2.pl - gierki - Sterowanie kotła pieca - urządzenia kontrolno pomiarowe