wurcelstock
Użytkownik
 Kapitan
| Posty: 152 |   |
|
O:ZNOWU K&M - 2008/09/17 14:39
Witam;
Dalej biedzę się nad konstrukcją masztów... Czytam, szukam i... wiem, że nic nie wiem! Z analizy rysunków w planach wynika, że topy masztów (mast caps) mają kształt zbliżony do topów ze stali (zaokrąglona cześć, przez którą przechodzi stenga - p. rysunki wyżej).
Mondfeld podaje, że w drugiej połowie XIX w. takie rozwiązanie było powszechne. Jednocześnie piętnastocentymetrowy nawis z drugiej strony przemawiałby za drewnianym topem... Ale gdyby zrobić ten top z drewna to wokół stengi pozostał by pierścień o grubości tylko 3 cm. Konstrukcyjnie to raczej słabo wypada! Może top był drewniany i miał stalową obręcz? Albo jak u francuzów tylko połowa "obejmy" stengi była drewniana, a reszta ze stali? Podobnie rzecz się ma z bukszprytem... Czy jarzmo stengi bukszprytu było drewniane czy metalowe? Za drewnianym przemawiają wymiary w planach - jarzmo jest zdecydowanie solidniejsze niż topy innych masztów. Ale i tak nadal pozostaje dość słabe pod względem wytrzymałości materiału... Może znów obejmy? Albo: czy koniecznie takie jarzmo było z jednego kloca drewna? Przeglądając różne materiały napotkałem na relację z rekonstrukcji jakiegoś szkunera i tam takie jarzmo wykonano z bloku sklejonych ze sobą desek. Wytrzymałość takiego elementu na pewno będzie większa... Ale czy w XIX w. zastosowano by takie rozwiązanie?

Proszę o pomoc... Może Szanowni Koledzy mają bogatsze materiały, a na pewno większą wiedzę w tej materii? Może ktoś pomoże mi podjąć właściwą decyzję?
Tomek
|