O:ŁÓDŹ SŁOWIAŃSKA - 2008/09/27 22:44Cześć, Ściągnij sobie choćby infranview, do skalowania nie potrzebne są kombajny jak fotosklep czy corel... jeśli wycinanka jest w 1:40 to żeby przeskalować ją do 1:25 musisz pomnożyć wysokość i szerokość skanu o 1,6. pozdrawiam AdamKilo wody pod stopą!
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
jaxa
Użytkownik Admirał
Posty: 323
O:ŁÓDŹ SŁOWIAŃSKA - 2008/09/27 22:50z Irfan'a korzystam (free) i właśnie myślałem jak go zastosować - dzięki za podpowiedźOD CZEGOŚ TRZEBA ZACZĄĆ - NAJLEPIEJ OD POCZĄTKU !!! w szkutni: na desce: w przystani:
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Budrys
Użytkownik Admirał
Posty: 466
O:ŁÓDŹ SŁOWIAŃSKA - 2008/09/27 23:07jaxa napisał: No to po zeskanowaniu kartonówki pojawiają się schody - jak wyskalować, żeby ze skali 1:40 osiągnąć 1:25 ? Oczywiście temat pojawiał się pewnie na Kodze niejednokrotnie - teraz przyszło mi się z nim zmierzyć. Oczywiście będę szukał pośród relacji Szanownych kolegów, ale postaram się to rozwiązać też samemu. Z żadnych programów typu PhotoShop, czy Corel nie korzystam (tylko legal, ble, ble, ble...), więc sobie pogłówkuję. Myślałem już nawet o epidiaskopie ale skąd go wziąć - przecież nie zrobię go sam (raczej). Najprościej!? Kserograficznie w wyspecjalizowanym zakładzie - z dokładnością do 1% (np. COPY GENERAL) Coraz częściej pojawia się temat jak "kartonówkę" przekształcić w plany modelu wykonywanego z elementów drewnianych! Już sam materiał narzuca odmienne podejście do zagadnienia planów. Zostaje jedno rozrysować od nowa! Ale czy to pozostanie redukcją sensu stricto? jaxa napisał: Z materiałem też nie jest super. Chciałbym pobawić się na maxa i dobrać odpowiednie kawałki drewna, (za www.zaglowce.ow.pl ) ale jest to chyba niewykonalne. Nikt nie mówił, że modelarstwo jest dla niecierpliwych, więc z czasem może coś wymyślę w obu tych kwestiach - czasem trzeba iść na kompromis (niestety). Mam kawałki dębu na elementy konstrukcyjne, ale układ słojów jest inny (niby nic, ale...) Żeby było naturalnie można, wzorem prekursorów, dobierać gałązki dębowe i odpowiednio rozcinać! Do wytrwałych świat należy - podobno!? Ale czy efekt końcowy będzie adekwatny do podjętych wysiłków.Pozdrawiam Wojciech [Budrys] - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - "Where there is a will there is a way" - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
jaxa
Użytkownik Admirał
Posty: 323
O:ŁÓDŹ SŁOWIAŃSKA - 2008/09/27 23:48i mnie się zdaje, ze najlepiej rozrysować, ale dla początkującego to nie takie proste. Pomyślę jak to zrobić (może siatka?) i zobaczymy. Nie chodzi tu o typowy model redukcyjny, więc i tak pewnie będę musiał pasować, testować, kombinować.... Z gałązkami (patykami/konarami) dębowymi jest o tyle problem, że znaleźć takie, które już swoje odleżały, to nie takie proste - iść do lasu ...odpada, bo świeże się nie nadają, a te co leżą to już raczej próchno... Przyznam, że łupanie byłoby dla mnie najciekawszym rozwiązaniem i chętnie bym się tego podjął, ale skąd taki materiał wziąć? (jak ktoś ma powalony dąb to proszę na maila ) Nie planuję używania elektronarzędzi, więc wszystko w rękach konstruktora - gdyby były jakieś odpowiednie krzywulce, to chętnie nad nimi popracuję, ale jak je znaleźć (leżakowane)?OD CZEGOŚ TRZEBA ZACZĄĆ - NAJLEPIEJ OD POCZĄTKU !!! w szkutni: na desce: w przystani:
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Z tym sezonowaniem drewienek... nie przesadzaj! Kilka lat (naście) to muszą leżeć prawdziwe kłody! Dębowe patyki (lub inne) wyschną w domu nie wiadomo kiedy!. Sezon grzewczy się zaczął. Jak chcesz bardziej naturalnie - trzymaj za oknem i czekaj na mrozy. Na wiosnę patyki będą jak wiór... Żeby szybciej schły to ścinaj z drzew już po zrzuceniu liści - wtedy mają mniej wody... Tylko musisz je koniecznie okorować ! W obu przypadkach sezonowania zresztą... Sam zbierałem patyki na maszty i elementy wyposażenia pokładu do K&M. Wyschły w dwa tygodnie mimo, że ściąłem niektóre świeże jeszcze z liśćmi...
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
krzysztof
Użytkownik Admirał
Posty: 680
O:ŁÓDŹ SŁOWIAŃSKA - 2008/09/28 09:54Wycieczka do najbliższej leśniczówki, dobrze zagadać i masz kawał dębu na całą flotę.pozdrawiam Krzysztof
krzysztof.t.wasilewski@wp.pl
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.