DakoRC
Użytkownik
 Sternik
| Posty: 40 |   |
|
O:Odp:Karoline - 2008/08/28 17:05
Dziękuję Mirku za słowa uznania. Czernienie robię wg. sposobu podanego kiedyś na modelarstwo.org Metoda jest prosta ale trochę niezdrowa i niebezpieczna Konieczne grube rękawice dobrze mieć maskę z filtrami opary są raczej nie zdrowe. Potrzebne odczynniki (do kupienia w hurtowni chemicznej) Tiosiarczan sodowy Na2S2O3 + kwas siarkowy H2SO4 (ale może być inny, używałem też solnego). Wszystkie elementy mosiężne przed procesem należy oczyścić np. dremelkiem lub papierem ściernym i odtłuścić np. acetonem. Podobno rewelacyjnie działa Cif - usuwając tlenki miedzi z powierzchni jeszcze nie sprawdzałem. Proporcje Woda - 1l zmieszać z Na2S2O3 - czyli siarczyn sodu (60 g) dodać kwas azotowy, solny lub siarkowy (5g) a potem tylko zmieszać - robi się białe mleko. W nim zanurzyć na kilka godzin elementy. Po upływie czasu wyjąć i opłukać. W rezultacie, oprócz czernienia na przedmiocie osiada siarka, którą możemy wytopić podgrzewając detal np palnikiem gazowym lub nad gazem kuchenki. U mnie siarka pojawiała się w ilościach minimalnych. Koniecznie przeprowadzać operację w pomieszczeniach dobrze wentylowanych, ja robię to w garażu. W warunkach domowych jest to mocno problematyczne i nieprzyjemne. Metoda tania i względnie łatwa. Tak wygląda reszta moich czernionych detali ( niektóre wymagają jeszcze poprawek )

Co do bloczków to jest ich trochę więcej bo około 40 szt. Mają wielkość od 8, 10, 12 mm .Jeśli chodzi o materiał to głownie pracuję z mahoniem, musiałem nim trochę elementów z zestawu już zastąpić. Dzięki za sugestię ze śliwą będę musiał się rozejrzeć za tym drewnem.
Pozdrawiam Darek
W stoczni: Karoline (Billing Boats) - prace trwają |