O:Halcon 1840 - 2007/11/23 09:29JurekBin napisał: i nieodzowna oryginalna kopia mondfelda jak zawsze pod ręką
Ciii . ale my, budując takie okręciki, pewnie mamy we krwi coś z piratów ... a w Wolframie sprawdzałem, jaki układ kołkowania zastosowac, bo w planach nie ma kołkowania
Nie szkoda Ci tych wykałaczek? Nie lepiej je poprzeciagać i porobić z nich więcej kołków? A tak obetniesz i do kominka
Oczywista, że to okrutnie nieoszczędna materiałowo robota.. ale, jak pisałem, płytki się jeszcze nie dorobiłem.. a ze dwie paczki wykałaczek (po 100 sztuk) to jakie 3 zł, a płytka... to juz trza zrezygnować z tego czy owego bierzącego aby zaswygospodarować z nędznej pensji kustoszaPozdrawiam !!
W porcie: parę łajb...
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
ataman
Moderator Moderator
Posty: 740
O:Halcon 1840 - 2007/11/23 22:37No to teraz pokażę efekty działalności tych moich korników i marnotrawstwa wykałaczek.. Przy okazji zdradzę to i owo: pokład robiłem z listewek brzozy (chyba) o podwójnej długości modułu, tzn 18 cm zamiast 9 cm.. i potem ołówkiem 5H zaznaczałem fikcyjne linie styku. Z poziomu wzroku jest ok.. jednak jak się przyjrzycie, obiektyw wyłapuje takie niuanse.. Pokład szlifowałem glaspapierem 150, 320 i na koniec 800, potem jeszcze głaskałem szmatką owinięta na drewienku. Pociągnięty caponem i tym przez Stefana wymienianym lakierem Pactry, Po kolejnej warstwie był traktowany 800 i szmatką. z poziomu wzroku błyszczy sie jak dupcia niemowlaczka... ale obiektyw pokazuje, ze możnaby go jeszcze zdrowo wygłaskać... No cóż .. wzrok już nie ten, a okulary chyba ciut za słabe.. Pozdrawiam !!
W porcie: parę łajb...
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
ataman
Moderator Moderator
Posty: 740
O:Halcon 1840 - 2007/12/02 00:49Coby nie było, że na KODZE tylko Stefan coś buduje.. to złożę kolejny meldunek z trasy: Kadłub poszyty, brakuje tylko jeszcze rufy.. ale to zrobię po wklejeniu pokładu, trzeba będzie jeszcze dodać kawałek takiego wybrzuszonego pokładu na rufie, i dopiero wtedy zamknąć całość pawężą. Ponadto przygotowane już są stewy i stępka.. Pozdrawiam !!
W porcie: parę łajb...
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
ataman
Moderator Moderator
Posty: 740
O:Halcon 1840 - 2007/12/22 23:27Hmm.. trochę odpuściłem relację.. bo.. bo Halcon dał mi ciut do wiwatu. Mianowicie było tak: chciałem, aby burty były stosunkowo jasne.. pociągnąłem bejca kasztan... nu i kolorek wydal mi sie ciut za ciemny.. tom go glaspapierem potraktował i położyłem bejce olcha..kolorek był już prawie ok, ale zostały przebarwienia.. a najgorsze, że po tym dodatkowym głaskaniu galspapierem na dziobie wygłaskałem niektóre listewki skutecznie i pojawiły się szczeliny.. Ponadto też obracając , przyciskając etc.. kadłub.. odkleiło mi sie od dziobu w jednym miejscu.. więc poprawki. Po tym wszystkim stwierdziłem, że to nie to.. Siłą rzeczy zacząłem myśleć o poszyciu dwuwarstwowym.. z tym że druga warstwa to musiałby być fornir... Najpierw kombinowałem z tym fornirem , który miałem.. ale okazał się zbyt ozdobny.. Główkowałem, myślałem.. aż zdecydowałem się pojechać do hurtowni pod Poznań. Znalazłem ulice, numer.. reklamę na płocie.. ale na obszernym placu parę budynków.. barak, mała hala, duża hala i coś na kształt szopek.. ... ale nigdzie napisu, że to tu.. W końcu drogą eliminacji wybór padł na barak.. Ludzie.. palpitacji ślepiów tam dostałem. pewnie na 200 kwadratmetrach leżały paski fornirów.. piękne, w różnych barwach, odcieniach usłojeniach... Poprostu .. piknie tam! Bez problemu miła panienka stwierdziła, że pojedyncze sztuki sprzedaje też. Więc sobie wybrałem paski gruszy ( były 3 odcienie - wziąłem średni), oraz klon amerykański.. prawie biały, myślę, ze nada się na deski pokladowe. Dla informacji: kupowałem tu: http://www.zagloba.com.pl/ Mają punkty w paru miejscach w Polsce. Forniry mają głównie w paskach długich na 275 cm i szerokich na 12-15 cm. Ceny nie są szokujące. Za pasek gruszy 275 x 12 zapłaciłem 11 zł, ze pasek klonu 275 x13 cm - 5 zł Na zdjęciach.. to co mi sie nie podobało.. i zwinięte w rulony paski forniru: gruszy i klonu Pozdrawiam !!
W porcie: parę łajb...
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
ataman
Moderator Moderator
Posty: 740
O:Halcon 1840 - 2007/12/22 23:49Jak już się w fornir zaopatrzyłem, to powstał problem, w jaki sposób pociąć go w paseczki. Próbowałem na krajzedze z wiertarki. Podumałem, że skoro on cieniutki.. to da radę piłeczką Proxona o grubości 0,5 mm. Ale gdzie tam.. ta tarczka jest do dooopy!! nawet na fronirze gnie się i faluje, że prostej listewki nijak nie wytniesz! Pozostał więc frez 0,8 mm. Tym sie dało.. ale.. fornir to nie listewka 2 mm.. nie da się prowadzić ruchem ciągłym, trzeba "skokami" .. no i właśnie w tym momencie krótkiego przestoju robił sie ząbek.. no i listewka nie była prosta, ale ząbkowana.. Przypomniałem sobie, że Romek pokazywał gdzieś na forum, jak tnie fornir przy pomocy domowego przyrządu.. no i zmajstrowałem sobie takie proste urządzenie.: na deseczce listewka, przy niej na końcach kawałeczki listewek o oczekiwanej szerokości, potem metalowa linijka, dodatkowo, aby sie nie odsuwała przy cieciu, zabezpieczona na końcach kawałeczkami listewek. No i pociąłem fronir na listewki, okleiłem.. i tak to wygląda przed oklejeniem i po oklejeniu.. ( wstępny szlif tylko papierem 100 i 150, nawet nie "odkurzone"
Pozdrawiam !!
W porcie: parę łajb...
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
ataman
Moderator Moderator
Posty: 740
O:Halcon 1840 - 2007/12/27 16:54Święta się skończyły, czas wrócić do stoczni... Dziś zamieniłem kuchnię w ludwisarnię... Do Halcona potrzebuję 6 armat mniej więcej 45 mm długich. Przygotowałem wcześniej formę gipsową, dobrze ją wysuszyłem (parę tygodni schła, do choć ciut wilgotnej stop potrafi skutecznie się przykleić i przy próbie wyjęcia odlewu powstają odpryski gipsu). A dziś forma, własnej produkcji tygielek, stop wooda... płyta jako odpowiednie zabezpieczenie szafek, coby żona mi potem łba nie urwała.. i odlewamy:
Jak pisałem, do Halcona trza 6 dział.. ale lałem do oporu... może się przydadzą na przyszłość.. forma wytrzymała 18 odlewów.. potem juz zaczęła pękać, stop wyciekać... Teraz pozostaje jeszcze żmudne opiłowywanie nadlewówPozdrawiam !!
W porcie: parę łajb...
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.