O:Drewniana dżonka - 2008/09/24 00:28Konichiwa! Świat oszalał - ludzie robią Holki z napędem sterowane radiowo , robią Iskry w butelkach i inne łodzie wczesnowiosenne Cóż, ja skromnie kończę dżonkę - jak to wychodzi widać poniżej:
Co prawda popełniłem kardynalny błąd na początku relacji - nie dodałem że model jest rustykalny, i teraz muszę sięprzyznać, że te wszystkie niedociągnięcia to po prostu przejaw zniechęcenia co mnie strasznie wkurza - bo w większości czasu to był relax. Mimo to jednak...
Poniżej, odstresując się po skończonym (spierd...onym) maszcie tylnym wypróbowałem tą elektro-magnetyczną wyrzynarkę co już ją prezentowałem parę stron wcześniej - mim zdaniem jak na samoroba tnie świetnie (uprzedam ewentualne pytania - samorób jest z allegro a nie z wyobraźni
Co ciąłem - ano wprawiam się do nowego modelu - tego nad którym sobie posiedzę i porelaksuję się, gdzie pośpiech będzie czymś dziwnym i jakby nieobecnym ;]
Miłego oglądania i proszę o komentarze (o ile ktoś ma ochotę)
Ps. Równolegle do nowego projektu będę robił też dżonkę z papieru według marcowych planów RomkaS, dżonkę w butelce po 0.75 Bols (dla utrudnienia nie wyciągnę "dzyndzelka" - ino najpierw muszę to wypić , no i dżonkę plastikową sterowaną ale przez bluetooth ^ | żarcę ofkoz, żarcę
Arigatopozdrawiam, Bartes123 ------------------------------------------------------------ The world used to be a bigger place... The world's still the same. There's just... less in it. ------------------------------------------------------------
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
jaxa
Użytkownik Admirał
Posty: 322
O:Drewniana dżonka - 2008/09/24 00:44No to Ci jon(k) wystrzelił - więcej detali proszę, zwłaszcza masztu... w/g mnie to ta chatka jest jednak zbyt wysoka, ale to moje indywidualne zdanie. Mój jon(k) leży sobie w powijakach, ale nie znaczy że zmarł, a wczesnowiosenne były tropem prowadzącym do Kogi(pl), więc w ramach szacunku czas je zaczynać... Wcale nieźle wygląda Twoja łajba i w oczekiwaniu na finał (drugi żagiel) pozostaję, ale ciekawość każe zapytać: a cóż tam nowego sobie rżniesz? I nie bądź zbyt skromny - wal śmiało OD CZEGOŚ TRZEBA ZACZĄĆ - NAJLEPIEJ OD POCZĄTKU !!! w szkutni: na desce: w przystani:
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
bartes123
Użytkownik Kapitan
Posty: 124
O:Drewniana dżonka - 2008/09/24 20:10No iwecie - ja liczyłem i skalowałem. Przy tej skali 1 cm to pół metra, zatem, zakładając że sztandarowy (raczej flagowy) chinczyk ma 1.50 m (bez kapelusza), to wysokośc daszku musiałaby być 3 cm. Dołożyłem jeszcze 5 mm coby się nie schizowali i nie buntowali że mają źle, ale potem stwierdziłem że im to zabiorę - niech wiedzą draby jedne kto jest kapitan. Tak więc tył daszku ma wysokośc 3 cm, a prżód 3.5cm. Fakt, że mi się bloczki schowały pod daszkiem, ale co mam począć ;( Nie będę rozbierął wszystkiego i wiązał na nowo bo sięzaryczę - ręce mi siętrzęsą przy wiązaniu, neutralizować się muszę co chwila, potem żona sięwkurza, że modelarstwo to przykrywka ;/ Chyba tak zostanie!pozdrawiam, Bartes123 ------------------------------------------------------------ The world used to be a bigger place... The world's still the same. There's just... less in it. ------------------------------------------------------------
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
wurcelstock
Użytkownik Kapitan
Posty: 152
O:Drewniana dżonka - 2008/10/25 15:05Raczej Nǐ hǎo niż konichiwa... Dżonka fajna ale myślę, że daszek nie powinien przeszkadzać talii...
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
bartes123
Użytkownik Kapitan
Posty: 124
O:Drewniana dżonka - 2008/11/10 23:51wurcelstock napisał: Dżonka fajna ale myślę, że daszek nie powinien przeszkadzać talii...
Takom i go wypierd... Prce idą naprzód. Pokazuję zdjęcia coby niektórzy nie pomyśleli że mi żona dżonką odpłynęła... Pomału do końca. Ale daszku nie odpuszczę - poprostu przesunę go bliżej środka, a ster zostanie odkryty.:
i wiem, widać te cholerne plamy po cholernej kropelce - guuupi klej.pozdrawiam, Bartes123 ------------------------------------------------------------ The world used to be a bigger place... The world's still the same. There's just... less in it. ------------------------------------------------------------
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Nasi użytkownicy napisali: 27309 wiadomości. Mamy 1279 zarejestrowanych użytkowników na stronie. Ostatnio na stronie zarejestrował się: volsebix
Aktualnie odwiedza nas: 19 gości i 8 zarejestrowanych użytkowników. Zarejestrowani użytkownicy on-line: Paweł G. (Paliwiak1), robert (robert12160), Artur (arthx), Krzysztof Duvnjak (KID), Marceli (MarceliSzpak), Arkadiusz (Arco), Marcin (Chudzikiewicz), Bartosz (bartes123)