Emilius
Moderator
 Moderator
| Posty: 377 |   |
|
O:Santisima Trinidad / DeAgostini - 2008/07/13 14:25
Po dłuższej przerwie w relacji czas pokazać postępy.
Po pewnym przemyśleniu, doszedłem do wniosku, że skoro poszycie ma być i tak dwuwarstwowe, to nie ma sensu dodawać sobie pracy poszywaniem zgodnym ze sztuką i odwzorowywania tego , co i tak będzie niewidoczne. Postanowiłem zatem położyć listwy poszycia zgodnie z ich tendencjami i chęciami jakie przejawiały w momencie wyginania się naturalną drogą na wręgach. W pewien sposób uniknąłem dzięki temu zbędnych naprężeń we wszystkich kierunkach. Oczywiście w miejscach największych łuków listwy były wyginane wstępnie. Klejenie spokojne, po woli, aby listwy odprężyły się. To przydługie wyjaśnienie, aby uprzedzić pytania, dla czego listwy biegną akurat tak.


Oczywiście w pośpiechu przydarzył mi się podstawowy błąd i listwa pękła, Zamiast szpachli nakleiłem po prostu warstwę listwy i doszlifowałem.

Przyszedł czas na "wypełniacze" na rufie i dziobie, a po wklejeniu nadanie profili. oraz doprowadzenie profilu poszycia przy deadwoodach do poprawnej szerokości.

jeszcze tylko spojrzenie na dziób i rufę i czas na poszycie właściwe.

oczywiście c.d.n
Sail Ho! Emil
W stoczni Santisima Trinidad www.Santisima Trinidad.jun.pl |