radek
Moderator
 Moderator
| Posty: 625 |   |
|
O:Holk Gdański według MM - 2008/06/23 20:09
Paula Moim zdaniem to nie ma się specjalnie znaczenia czy bristolem czy kartonem, choć karton jest grubszy i potem będziesz miała problemy z tym, aby zeszły Ci się inne części. Przy tym wyborze musisz wcześniej nieco podciąć wręgi, co nie jest banalne (może podszlifować papierem ściernym).
Ale zanim to zrobisz polecam Ci jedną bardzo ważną rzecz. Moim zdaniem Twój kadłub nie trzyma geometrii, tzn, że jest nieco zwichrowany. Jak popatrzysz na niego od dziobu lub od rufy, to prawdopodobnie nie wszystko leży w linii, rufa względem dziobu nie jest równoległa i stąd już pierwsze problemy w postaci np. pokładów. Jeżeli jeszcze przed przyklejeniem pokładów nie zadbasz o odpowiednią geometrię kadłuba to przy poszywaniu dostaniesz szału. Polecam Ci zrobienie bardzo prymitywnego stolika montażowego:
 a zobaczysz, że będziesz to później błogosławić. Wtedy nie ważne czy klej wodny, czy nie, nie wypaczy Ci całości. Wtedy też nie będziesz musiała się zastanawiać jakie zrobić pokłady - kartonowe wystarczą. Po poszyciu burt zdejmiesz całość ze stolika i ocenisz, jak równą i zwartą otrzymasz konstrukcję.
To tak ze trzy godziny roboty, a oszczędzisz sobie kilka następnych godzin później lub wręcz pozwoli Ci to spokojnie dokończyć model.
A oto jak próbowałem podobnego rozwiązania dla prób z kogą, pokład na początku ułożyłem sobie na stoliku, potem przykleiłem dół.
Radosław Kubera Koga Portal |