GrzesiekD
Użytkownik
 Kapitan
| Posty: 124 |   |
|
O:Halifax wg Grześka - 2008/09/02 19:19
Obiecałem komuś, ze wstawię nowe zdjęcia dopiero jak zrobię coś konkretnego. Wprawdzie jeszcze nie skończyłem poszywania kadłuba, ale i to warto pokazać. Zdecydowałem się na podwójne poszycie. Trochę mi to pomiesza proporcje, bo kadłub został taki jak na jedną jego warstwę, ale sądzę, że milimetr grubszy na wymiarze nadal będzie wyrobem "halifaxopodobnym". I tak mam prawie zrobione górne poszycie (nad linią wodną). Jakbym się tak z tym nie cackał to już bym pewnie miał całe poszywanie za sobą, ale po pierwsze chodzi mi o efekt deskowania, a po drugie sami wiecie, że nie o pośpiech w modelarstwie chodzi Pierwsza warstwa z materiału pudełkowego (Ayous) druga z obłogu olchowego. Bakburta przetarta już papierem w celu sprawdzenia wyglądu, sterburta w stanie surowym. Ponawiam pytanie: Mam ochotę nie impregnować pokładu a być może i całego kadłuba (podoba mi się taki brudny, matowy). Czy ktoś stosował takie praktyki i może mnie uprzedzić o konsekwencjach tej metody?
Pozdrawiam Grzesiek
Człowiek sam sobie nakłada ograniczenia. |