awas
Użytkownik
 Admirał
| Posty: 229 |   |
|
O:Odp:Żaglowce - Quiz - 2008/03/06 07:39
Kon_Bar napisał: awas napisał:
Jakie były srednice kołków treenals i gdzie w konstrukcji okrętu były stosowane, oraz jak kołkowano deski pokładów?
To ja na szybko z pamięci  średnica: od 1 do 2 " zastosowanie: głównie do łączenia planek poszycia z wręgami kołkowanie pokładów: wiercono zagłębienie, wbijano gwóźdź i wbijano drewnianą zaślepkę
Cokolwiek dobrze? 
Cześć Konrad dobrze i mysl nad pytaniem
Z mojej strony krótki komentarz. Tree-nails, kołki derewniane miały wymiary od 3/4" do 2 " czyli od 19 do 50 mm, czyli w skali 1:48 od 0,4 do 1 mm. We flocie brytyjskiej służyły do mocowania desek pokrycia dna i burt. W zależności od szerokości deski używano 2 lub 4 kołki na deskę. W tym przypadku sumaryczna srednica kołków nie powinna być większa niz 1/4 do 1/3 szerokości deski. Zatem dla deski 10" mocowanej na dwa kołki wychodzi średnica kołka miedzy 31 a 42 mm, w skali 1:48 to miedzy 0,66 a 0,88 mm. W marynarce francuskiej kołki stosowane były tylko w części podwodnej razem z metalowymi, np 2 drewniane i 2 metalowe na wrege. Średnica kołków to 1/12 grubości wregi wzdłuż osi okrętu (wg Boudriota). Przykładowo, jeżeli transportowy okret Le Gros Ventre miał wregę 202mm to kołek jest 16 mm, i w skali 1:48 to ok 0,4mm. I jeszcze dwa komentarze od modelarzy. Antscherl w swojej książce o HMS Swan zaleca kołkowanie 7/8" tj. 22 mm, w skali 1:48 jest to ok 0,5mm. B. Frolich w książce "The art of ship modeling" wykonuje kołki metalowe z drutu mosiężnego 0,5mm, a drewniane o średnice 0,8mm dla modelu L'Ambitieux w skali 1:48. Stąd wniosek, że raczej dla modeli trzeba trzymać się mniejszych srednic.
Pozdrawiam, Artur
|