mirek
Moderator
 Moderator
| Posty: 1490 |   |
|
O:Dżonka i co dalej? - 2008/06/21 09:40
Myślę, że post Mietka sprowokuje kolegów do głębszej dyskusji w tym temacie. Pozwolę sobie właśnie taką dyskusje rozpocząć. Na kodze prowadzone były dwa projekty : 1. Model Karl und Maria 2. Model Dżonki Dwa bardzo różne modele tzn. jeden bardzo prosty a drugi już znacznie trudniejszy i wydaje mi się, że pomiędzy tymi modelami powstała luka którą należało by wypełnić następnym modelem który będziemy robić w „naszej kogowej modelarni” Powinien być to model pośredni ( technologicznie ) pomiędzy Dżonką a K&M . W czasie wielu moich spotkań z kolegami z kogi właśnie ten problem jest poruszany za każdym razem. Pomysł Mietka aby były to modele z floty Kolumba jest moim zdaniem godny uwagi a to z bardzo prostej przyczyny , plany Niny są dostępne na naszym rynku , były publikowane w Modelarstwie Okrętowym Nr. 14 (1/2008) oraz w wydawnictwie dobrze znanym przez wielu kolegów tzn. Shipyard Nr.20 Zbliżają się wakacje a właściwie już się rozpoczęły i w trakcie wakacji mamy zjazd Kogi być może właśnie w czasie naszego zjazdu wykluje się jakiś pomysł na nowy wspólny projekt. Ja na dzień dzisiejszy nie mam pomysłu jak powinien taki projekt wyglądać , ale uważam , ze powinien być prowadzony inaczej niż dwa poprzednie projekty , Jak ? No tu niech się wypowiedzą koledzy których zachęcam do dyskusji na naszym forum
Pozdrawiam Mirek Rybus |
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
Budrys
Użytkownik
 Admirał
| Posty: 466 |   |
|
O:Dżonka i co dalej? - 2008/06/21 10:04
Emilius napisał: Mietku, linki rosyjski i argentyński nie działają u mnie, zgłasza - brak takiej strony na serwerze. Co do Ninii, tak, uważam , że jest to na tyle prosty model, jak i konstrukcja, że może dać dużo satysfakcji przy budowie i zaznajomić z kolejnymi etapami wiedzy szkutniczej, sposobami wykonywania prac. Dość ładna jest wersja z włoskiej strony, ale tylko ładna, bo kłania się tu urealnienie technicznych rozwiązań. Warto poszperać przy tym w historii. Gdzieś jeszcze powinny być schowane moje rysunki Ninii "redonda" po przeróbce na wyspach kanaryjskich w trakcie pierwszej wyprawy Kolumba. Linki z postu Mietka u mnie działają Na temat samych planików nie wypowiadam się, wyglądają na przystępne i nie powinny działać zniechęcająco. Co do Niny to też uważam, że jest to dobry wybór na początek "zabawy" w szkutnictwo. 
Mirek napisał: Ja na dzień dzisiejszy nie mam pomysłu jak powinien taki projekt wyglądać , ale uważam , ze powinien być prowadzony inaczej niż dwa poprzednie projekty ,. Na początek dyskusji: Poprzednie pokazały, że pomysł ze wszech miar dobry. Na pewno, ze zrozumiałych względów, metodą step by step i wg jednolitej dokumentacji. Co do zabezpieczenia materiałowego to raczej alternatywnie - zestaw / własne, całkowicie lub częściowo.
Pozdrawiam Wojciech [Budrys] - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - "Where there is a will there is a way" - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - |
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
mirek
Moderator
 Moderator
| Posty: 1490 |   |
|
O:Dżonka i co dalej? - 2008/06/21 16:19
Budrys napisał: Co do zabezpieczenia materiałowego to raczej alternatywnie - zestaw / własne, całkowicie lub częściowo.
Wojtek czy mógłbyś rozwinąć swoją myśl bo jakoś nie bardzo mogę zrozumieć o co ci chodzi
Pozdrawiam Mirek Rybus |
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
Budrys
Użytkownik
 Admirał
| Posty: 466 |   |
|
O:Dżonka i co dalej? - 2008/06/21 17:24
mirek napisał: Budrys napisał: Co do zabezpieczenia materiałowego to raczej alternatywnie - zestaw / własne, całkowicie lub częściowo. Wojtek czy mógłbyś rozwinąć swoją myśl bo jakoś nie bardzo mogę zrozumieć o co ci chodzi 
Całość czy tylko cytowany fragment? Prościej będzie po kawałku. Założeniem tego typu przedsięwzięcia jest, w jakimś sensie, szerszy (lub określony) udział uczestników forum a co za tym idzie zainteresowanie przedmiotem projektu oraz możliwością korzystania z przygotowanych materiałów (planów, instrukcji) a także - co często ma niebagatelne znaczenie - śledzenie sposobów wykonywania poszczególnych operacji, rozwiązywania problemów i wyjaśniania wątpliwości. Jeśli nie to wg mnie cały projekt traci sens. Przyglądałem się tego typu projektom na forum "błękitnym" MSW - po pewnym czasie różnice w postępie prac są widoczne. W kwestii zabezpieczenia materiałowego (cytat jw.) Przy oczekiwaniu szerszego udziału mogą wystąpić problemy (kłopoty) w sferze zgromadzenia niektórych materiałów czy też posiadania określonych narzędzi (szczególnie mechanicznych czy droższych). Pojawienie się możliwości uzupełnienia zaopatrzenia na drodze kupna (np. sklepik Kogi) rozwiązywałoby trudności wykonawcze we własnym zakresie. (Oczywiście nie dotyczy to głównego przedmiotu projektu!).  Kwestia planów jest - jak myślę - całkiem jasna po doświadczeniach z projektem KuM. Wszystko zagrało idealnie. Ot i to by było na tyle Mirku. Potraktuj to jako głos w dyskusji (demokratycznej).
Pozdrawiam Wojciech [Budrys] - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - "Where there is a will there is a way" - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - |
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
mirek
Moderator
 Moderator
| Posty: 1490 |   |
|
O:Dżonka i co dalej? - 2008/06/21 18:16
Mnie chodzi głownie o cytowany fragment
Pozdrawiam Mirek Rybus |
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
Emilius
Moderator
 Moderator
| Posty: 381 |   |
|
O:Dżonka i co dalej? - 2008/06/21 21:08
Pozwólcie koledzy, temat o którym mówimy i mamy zamiar ewentualnie przedyskutować dalej, na razie pozostawiamy w tym dziale, choć powinniśmy przenieść dyskusję gdzie indziej. To w kwestii porządkowej. W kwestii merytorycznej natomiast, moja sugestia co do Ninii padła w odpowiedzi na pytanie Mietka. Jeśli rozważać zgodnie z sugestią Mirka, to powiem może ta, iż Ninia jako projekt - dyskusyjne. Jeśli projekt , to dla tego właśnie działu - "Stępka - czyli forum dla początkujących". Zapewne dla wielu może być to kolejnym krokiem albo nawet pierwszym. Wykonanie projektu natomiast dostępnego dla ogółu to konieczność wielogodzinnej pracy i opracowania materiałów tak, aby wszyscy, bez wyjątku i względu na umiejętności nie mogli zrobić niepoprawnie modelu. Zatem wchodzą tu w rachubę zarówno plany, materiały własne jak i gotowe elementy czy nazwijmy to prefabrykaty. Każdemu według możliwości , chęci i umiejętności. To także mówię pod kątem nawet innego, bardziej ambitnego modelu. Przyglądając się projektom na MSW można wiele pomysłów zapożyczyć ale także wprowadzić własne poprawki z uwzględnieniem naszych realiów i nawyków. Sądzę, że na początek może to być doskonałe doświadczenie dla prowadzącego projekt i uczestników.
bartes, nie, nie publikowałem tutaj moich rysunków gdyż są w formie ołówkowej nie elektronicznej, i muszę je odszukać przede wszystkim i sprawdzić w jakim są stanie, a potem ew. pokusić sie o przeniesienie w kilobajty
Sail Ho! Emil
W stoczni Santisima Trinidad www.Santisima Trinidad.jun.pl |
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|