Hadżi
Użytkownik
 Kapitan
| Posty: 190 |   |
|
O:SSN-688 - 2008/06/07 22:23
Witam!
Andrzej1 napisał: Otóż eksperyment powiódł się ale nie całkiem. Pianka nie trzyma się folii nasmarowanej smarem silikonowym, ale siłą rzeczy będzie wyłaziła przy wręgach. Ale na krawędziach trzyma się jak wściekła. Nie ma możliwości wyciągnięcia folii bez użycia "młotka i przecinaka". Można użyć tej technologii do otrzymania walca z pianki, ale nic więcej. Tak więc postanowiłem użyć tektury i pozostawić ją w kopycie. Eksperyment przeprowadzę w stosownym czasie i poinformuję wszystkich o wyniku.
Sądzę, że chcesz uzyskać z tego kopyta formę negatywową. Czyli powierzchnia kopyta musi być wykonana bardzo dokładnie. Wypełniony szkielet o takich rozmiarach gipsem będzie bardzo ciężki. Zastosowanie do wnetrza pianki jest trafnym rozwiązaniem. Teraz można już dostać piankę niskoprężną, która jest bardziej zwarta i nie ma tak dużej siły rozpierającej jak zwykła. Gips jest nasiąkliwy jak zauważył Antosiek ale z tym można sobie poradzić. Najlepszy jest gips sztukatorski [b.drogi], dobrym jest szpachlowy francuski, trochę gorszym jest z Nidy. Te gipsy są twarde i dobrze się szlifują. Czas twardnienia ok. pół godziny. Mają jeszcze tą dobrą zaletę, że jakieś wgłębienia [podszlifowania] można łatwo wyrównać nakładając go ponownie. Myślę, że warstwa gipsu na piance nie powinna być cieńsza niż 1cm. Proponowałbym też zastosować tuż pod powierzcnią zbrojenie z gazy lub bandaża, na 3-4mm poniżej krawędzi wręgi. Wyszlifowane kopyto trzeba zaimpregnować roztopionym woskiem i polerować. Wosk wypełni mikropory i nie pozwoli na przylgnięcie żelkotu. Z rozdzieleniem formy nie powinno być kłopotu.
Kucha naprawiona, przeciąłem wręgę do otworka i przecisnąłem nitkę. Wszystkie nitki o.k. Epidian twardnieje.
Dziwi mnie zastosowanie tych "sznurków". Mniemam, że mają za zadanie usztywnić krawędzie wręg. Ale czy to dratwa, czy szpagat lub jakikolwiek inny sznurek jest wykonany z materiału chłonącego wilgoć, a tym samym podatnym do zmiany swojej długości [chyba, że jest z tworzywa sztucznego]. Moim zdaniem lepsze są cienkie listwy świerkowe. Ale teraz to nic innego nie wypada jak tylko na całej długości nasączyć je żywicą lub cjanoakrylem.
Pozdrawiam
"Hadżi" Nadworny teoretyk KOGI.
Aktualnie na pochylni: ok. podwodny SIEWIERJANKA wg. planów z Modelarza. http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewforum.php?f=15&sid=88c223d3d1ec55ea684bc6c38503b0d4 http://www.old.modelarstwo.org.pl/szkutnicze/galeria/murat/siewierjanka/index.html http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewtopic.php?t=12356&highlight=siewierjanka Nie ma rzeczy niemożliwych, są trudne lub b.trudne. Myślenie nie boli. Głupota gdyby bolała to nie jeden[a] z bólu by wył[a] |