Andrzej1
Użytkownik
 Bosman
| Posty: 94 |   |
|
O:SSN-688 - 2008/06/04 13:09
Dzieki Piękne Oczywiście, że zamierzałem zaimpregnować kopyto. Choć nie napisałe o tym, boć to przyszłość odległa w czasie. Na razie muszę wymyśleć jak wkitować piankę, aby pozostało 2-3 mm luzu na obwodzie i nie zakurzyć całego domu przy zbieraniu nadmiaru. Jak nawlokę nitki - mam nadzieję że dziś, bo wręgi są spozycjonowane, to włożę folię (taką do separacji dokumentów) spryskaną silikonem i dokonam próby na jednej sekcji. Jak się uda, to powtórzę eksperyment na pozostałych. To co ma się udać to wyjęcie folii bez przecinaka i młotka .
Co do formy, to chyba masz rację. Cały czas myślę jak to zrobić, żeby dobrze było. Przy cięciu w poziomie może być kłopot z wyjęciem kiosku. A przy laminowaniu "półówki" odpada cięcie i problem z kioskiem.
Raz jeszcze dziękuję za zainteresowanie. Oglądałem Halnego - pozazdrościć oczu, cierpiwości i inwencji po prostu wszystkiego. Z uklonami Andrzej Korycki
|