Odp:H.M.S. Bounty - Powolna relacja ;) - 2007/05/24 18:59Witam ponownie... Trochę czasu minęło, a z postępami krucho. Z jednej strony praca a z drugiej... Jakoś ostatnio nie mam weny twórczej i nic mi nie wychodziło... W końcu dziś ruszyłem od rana z impetem w... Szalupkę Od 7:00 rano do około 16:00 wykonałem coś takiego:
Kopyto:
Powlekanie:
Malowanie:
Materiały, które były potrzebne do zrobienia to: 1) Trochę tekturki 0,8mm (do powleczenia; "wręgi i listewki") 2) Tektura 2mm (na szkielet kopyta) 3) Szpachla akrylowa do drewna (kopytko) 4) Trochę kleju glutowatego 5) Dwa kubki kawy (co by się ręce nie trzęsły ) 6) Wolne od innych prac
Wyszło, jak wyszło... Trochę sztucznie, bo jakby nie było nie jest to z drewna... Osobiście jestem po pierwsze zaskoczony, a po drugie usatysfakcjonowany z tej szalupki... Myślałem, że po zdjęciu z kopyta, szalupa się rozleci... ale jakież było moje zdziwienie gdy zobaczyłem efekt
Lepiej już na pewno nie będzie, bynajmniej jeśli chodzi o ten model... Trochę wprawy jeszcze muszę nabrać....
Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
mirek
Moderator Moderator
Posty: 1422
Odp:H.M.S. Bounty - Powolna relacja ;) - 2007/05/24 19:21No i wyszło bardzo fajnie A spróbuj zrobić szalupkę tą samą metodą ale z drewna , jestem więcej niż pewny , że wyjdzie również tak dobrze jak ta z tektury a może i nawet lepiej w końcu ćwiczenia czynią z nas mistrzów Pozdrawiam Mirek Rybus
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
ROBERT
Użytkownik Admirał
Posty: 262
Odp:H.M.S. Bounty - Powolna relacja ;) - 2007/05/24 20:25Piękna szalupa, ale z forniru była by jeszcze ładniejsza. Wykonaj ją z forniru tak jak radzi Mirek, masz do tego zdolne ręce i duży zapał. Czekam na relację budowy drewnianej. Drewno to wspaniały materiał dla modelarza.robert.lewinski@wp.pl Pozdrawiam Robert
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
DTHCHC
Użytkownik Bosman
Posty: 99
Odp:H.M.S. Bounty - Powolna relacja ;) - 2007/05/25 20:31Hey Na początek Mirku i Robercie: Tak, jak pisałem jestem początkującym modelarzem i jest to dopiero mój drugi model... Na drewno przyjdzie jeszcze czas, a na razie chcę sobie poćwiczyć na czymś hmmm... "tańszym?"
A co do relacji to kolejna porcja fotek z końcowej fazy budowy szalupki Poświęciłem jej jeszcze 3 godzinki dzisiejszego dnia, z małą przerwą na wyskok nad jeziorko... Niestety nie mam łódki w skali 1:1 więc rozruszałem trochę mięśnie ramion i nóg
Szalupkę uważam za skończoną, zostało mi dorobić do niej jeszcze tylko wiosła (prócz tego jednego poniżej)
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Edward Blackbeard Teach
Użytkownik Kapitan
Posty: 125
Odp:H.M.S. Bounty - Powolna relacja ;) - 2007/05/25 20:47Dawid, powiem tak, kończ ten model i zaczynaj drewno, widze że to co chcesz osiągnąć to potrafisz. Szalupa niejest OK, jest poprostu bez zarzutów, jeżeli mówisz że to twój drugi model i że to dopiero trening, niechce nawet myśleć co będziesz wyprawiał w drewnianych jednostkach. Pozdrawiam, cała robota mi się podoba strasznie, lecz szalupa według mnie jest wspaniała."Fifteen men on the dead man's chest ..Yo-ho-ho, and a bottle of rum! Drink and the devil had done for the rest ..Yo-ho-ho, and a bottle of rum!"
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
DTHCHC
Użytkownik Bosman
Posty: 99
Odp:H.M.S. Bounty - Powolna relacja ;) - 2007/05/25 21:02Powiem może tak... i przy okazji zdradzę plany na przyszłość... Bounty z jednej strony (patrząc okiem początkującego) jest bardzo wymagający... Z drugiej strony jest dosyć prosty w porównaniu z Victory... I właśnie trenuję przed budową tegoż okrętu... Jestem w trakcie zbierania materiałów o nim, a także narzędzi... Bo jakby nie było, to nożyk z wymiennymi ostrzami, parę linijek i pędzelki nie wystarczą do wykonania modelu drewnianego... W niedługim czasie planuję zakup Dremelka, tokarki stolarskiej i ogólnie jeszcze paru rzeczy o których w tym momencie nie wiem, a na pewno się dowiem... Ćwiczę, bo wiem ile błędów popełniłem na poprzednim Bounty, a teraz staram się ich uniknąć w tej budowie... I miewa to różne skutki... Czasami zrobię tak, jak powinno być, a czasami nic mi nie wychodzi... Tak, jak to było przez ostatnie dwa tygodnie, gdzie już piąty raz podchodzę do budowy windy kotwicznej i dalej końca nie widać... Chociaż dziś w końcu trochę mi wyszło i być może jutro zamieszczę nowe zdjęcia właśnie z jej budowy...
Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.