Tomek Aleksinski
Użytkownik
 Admirał
| Posty: 249 |   |
|
O:Wielka galeona Zygm.Augusta - 2007/09/10 23:41
kagra napisał:
Wręgi osadziłem na belce 20 na 30mm.Warunek musi być idealnie prosta.Tak samo prostokątne wycięcia we wręgach precyzyjne.Gdy to się spełni nie ma problemu z symetrią. Przestrzenie miedzy wręgami wypełniłem beleczkami z drewna lipowego zostawiając naddatek na szlifowanie.Zakończenie rufy i dziobu wypełnię wyprofilowanym klockiem.Po tygodniu pracy połowę kadłuba mam zrobione.Jak wygląda stan prac przedstawiam na kilku zdjęciach.Pozdrawiam.Kazimierz .jpg[/img]
Zastanawiam sie, dlaczego kadlub najpierw wypelniles tymi krotkimi listewkami miedzy wregami (grodziami)? Wg. mnie, to strata czasu. Czyz nie lepiej byloby po prostu od razu klasc planki na szkielet? Jesli jest zbyt malo grodzi i odleglosci miedzy nimi sa za duze, powodujace zapadanie sie planek poszycia, zawsze mozna dodac kilka grodzi wiecej miedzy istniejacymi. Na dziob i na rufe mozna dac klocki wypelniajace z miekkiego drewna (np. lipa czy topola), odpowiednio wyprofilowane, co ulatwi potem kladzenie tam planek poszycia. Aby usztywnic calosc szkieletu, mozna procz centralnie biegnacej beleczki (kregoslup), dodac dwie; kazda z nich biegnaca bocznie od tej Twojej, albo nawet zamiast tej centralnej, od razu dac te dwie poboczne. Rozwiazan konstrukcyjnych szkieletu moze byc wiele, waznym jest aby byl lekki a przy tym dosc sztywny i SYMETRYCZNY, tzn. bez wypaczen! Najlepiej poszywac taki szkielet z kazdej burty naprzemiennie, tzn. po jednej listewce na jednej burcie a potem identyczna listewka na burcie przeciwnej, aby zapobiec potem ewentualnym wypaczeniom kadluba spowodowanym wysychajacymi i kurczacymi sie na jednej stronie szkieletu listewkami (mniemam, ze swe listewki przed wyginaniem moczysz w wodzie).
|