aniawerner
Użytkownik
 Majtek
| Posty: 1 |   |
|
O:Klej zwierzęcy z kości - 2008/08/30 03:07
Witam wszystkich ciekawskich i znających odpowiedź,
Mam kilka pytań: jak bardzo nieodporny na wilgoć jest klej kostny, tzn, czy zeby spoina puściła musi moczyć się w rzece tydzień, czy wystarczy lekka wilgotność piwnicy w starej kamienicy, ewentualnie parter polnocnej elewacji? czy jest jakiś równie ekologiczny sposób zabezpieczenia w postaci lakieru (na myśl przychodzi mi szelak, ale znam tylko teorię) Jakie właściwoości ma rzekoma szpachlówka do konserwacji pozłotnictwa (brzmi fantastycznie! - chetnie dowiedzialabym się czegoś więcej. Czy się łamie, kruszy, pęka, a moźe jest elastyczna? A polysk? Czy owa szpachlolówka jest z jakąś kredą lub trocinami?) A czy stosowany do form odlewniczych był trwały albo wodoodporny moźe? (wnioskuję, źe tak, skoro do gipsu) Ile razy moźna było uźyć formę? ćo działo się po skończeniu uźywania formy - jak długo mogła być przechowywana? czy moźe wysychała lub zmieniała konsystencję? jaki to miało kolor? - marzę o bezbarwnym Jaki jest okres trwałości kleju kostnego, czy moźliwe jest jakies odzyskanie go ze starych rzeczy i czy można go stosować do laminatów? albo zabezpieczenia papieru? Od jakiegoś czasu mam wraźenie, źe stosowanie nowoczesnych tworów w postaci silikonów, tworzyw sztucznych i innych rakotworczych produktów rafinerii i innych fabryk na skalę przemysłową nie jest właściwym torem rozwoju ludzkości, bardzo chętnie wróciłabym do metod, hmm - analogowych. Czyźbym zaliczała się do klubu Seniora?  Czy moźna klej kostny pomieszać z olejem? nie mam chwilowo dostępu do laboratorium, to choć zapytam praktyków, moźe ktoś przecierał szlaki. Moźe znajdzie się jakiś chemik i wyjaśni mi podobieństwo (lub róźnice) z wikolem. Poszukuję zamienników nowoczesnych materiałów potrzebnych w pracy twórczej, bo mam wraźenie, źe latwiej przeźyć zapach kleju kostnego niź odlot (haj) rozpuszczalników i, źe jest to zdrowsze dla ziemi.
Pozdrawiam Serdecznie Ludzi Tworzących, Ania
|