jaxa
Użytkownik
 Admirał
| Posty: 307 |   |
|
O:Koga 1350 - relacja z budowy. - 2008/09/17 00:37
egrey napisał:(...) Potwierdzenie tego znalazłem w „Encyklopedii Statków Żaglowych” J. Batchelora i Ch. Chanta: ”...cztery najbardziej wewnętrzne pasy łączone były klinkierowo i karawelowo. Przednia część poszycia połączona została zakładkowo, natomiast w okolicach śródokręcia poszycie zaczynało być łączone na styk.” (...)Dotarłem do "Encyklopedii Statków Żaglowych" i faktycznie jest tam informacja na ten temat, ale w rozdziale "Koga z 1450". Czytałem pośpiesznie w księgarni więc mogę być niedokładny (dlatego proszę o skan), rzecz tyczyła się kogi bremeńskiej, która nie była ukończona i przez powódź na dodatek została przesunięta w głąb lądu o jakieś 2km, co jak sądzę mogło wpłynąć na deformacje poszycia. Co ciekawsze: wszyscy, nawet autorzy wspomnianej encyklopedii twierdzą, że łączenie karawelowe możliwe jest jedynie na statkach o konstrukcji szkieletowej, a kogi do takich z całą pewnością nie należały. Nie mam przed sobą tej pozycji i nie jestem nieomylny, nie mogę więc cytować i dlatego proszę o skany. Myślę, że i innym przydadzą się informacje na ten temat, dlatego uważam tą dyskusję za niezmiernie ciekawą i wzbogacającą Twoją relację, oraz wiedzę pozostałych kogowiczów, w tym i moją
OD CZEGOŚ TRZEBA ZACZĄĆ - NAJLEPIEJ OD POCZĄTKU !!! w szkutni: na desce: w przystani: |