ataman
Moderator
 Moderator
| Posty: 729 |   |
|
Odp:Fischerkahn auf dem Kurischen Haff - 2007/04/01 19:35
G_man napisał: Witam,
mam pytanie - zakupiony łańcuszek ze sklepiku wygląda nowiutko i złotciutko, a po zamontowaniu jest pięknie "używany". Jak to zrobic?
Sposobów na poczernienie/postarzenie jest pewnie kilka, ale ja polecam dwa: 1. Idziesz do jakiegoś zakładu witrażownictwa i naciągasz witrażownika na ok 20- 50 ml tzw Czarnej Patyny Uniwersalenj... Drugi sposób to kupujesz takową w hurtowni zaopatrzenia witrażowników, lub w takowych sklepach internetowych dla witrażystów.. 250 ml Czarnej Patyny Uniwersalnej kosztuje ok 30 zł.
Patyna ta jest przeznaczona przede wszystkim do cyny i tzw taśmy Tiffany.. ale ja sprawdziłem; bierze dużo wiecej metali : cyne itp wystarczy pociągnąć pędzelkiem, natomiast miedz, mosiądz czy inny metal najlepiej zanurzyc w odrobinie tego płynu. poczernianie trwa od minuty do kilku minut.. Najdłuzej trzeba czekac, az sczernieje miedz.. Z miedzi czy stali patyna sie troche sciera, ale nie na tyle, aby to przeszkadzało w otrzymaniu pożądanego efektu. Cyna i mosiądz czernią sie super.
I jeszcze uwaga jaką usłyszałem od witrażysty: nie mieszać nowej patyny ze zużytą.. tzn: jak chcemy malowac pędzelkiem, to przelewamy troszke i dopiero wtedy maczamy pędzelek, jak moczyliśmy w preparacie, to zlewamy go do innej buteleczki , nie wlewamy spowrotem do nieużywanej jeszcze. (w preparacie można czernic parokrotnie, zanim straci swe właściwoiści, ale taka juz raz użyta zmieszana z nową powoduje psucie i zanik właściwości) ..
Pozdrawiam !!
W porcie: parę łajb... |