Tomek Aleksinski
Użytkownik
 Admirał
| Posty: 249 |   |
|
O:Nowy artykuł - gretingi - 2008/04/10 02:16
Przepraszam, ze jeszcze powracam do tego, zamknietego wydawac by sie moglo, tematu. Zaobserwowalem jednak pewna regule, przegladajac rozne zdjecia (swoje i na internecie) tego detalu w roznych jednostkach. W ksiazce Briana Lavery stoi napisane, ze owe, jak ja to przetlumaczylem po polsku, poprzecznice, byly ponacinane na swej gornej powierzchni na szerokosc i glebokosc innych listew - podluznic, ktore w te naciecia wpuszczano. I tak ja to przetlumaczylem. Tymczasem, okazuje sie, ze nie zawsze tak bywalo.
Prawda jest, ze owe krotsze poprzecznice, byly listwami masywniejszymi (ich grubosc byla wieksza od podluznic, bo w poprzecznicach wycinano te zabki dla cienszych podluznic lezacych na nich).
Nieprawda natomiast jest zdanie, ze te listwy z owymi zabkami zawsze biegly poprzecznie w stosunku do dlugiej osi kadluba. Tak bylo, gdy ksztalt calego gretingu byl czworokatny i swym wymiarem dluzszym ustawiony byl wzdluz dlugiej osi kadluba. Natomiast, jesli greting byl bardzo rozbudowany i znacznie wiekszych wymiarow (jak to jest np. na amerykanskiej USS Constitution) calosc jego byla niejako podzielona na mniejsze czworokaty, z ktorych kazdy stanowil swego rodzaju osobny greting i - jako taki, ulozony byl swym dluzszym wymiarem w poprzek kadluba. Stad, listwy w tym gretingu, odgrywajace role poprzecznic, biegly wzdluz dlugiej osi kadluba - stajac sie podluznicami, i odwrotnie - podluznice biegly w poprzek kadluba, stajac sie poprzecznicami. Hmmm... dziwne...
Mozna sie domyslec, ze zawsze krotsze z tych listew odgrywaly role poprzecznic, czyli byly one masywniejsze i mialy te naciecia dla lezacych na nich cienszych listew. Dlaczego? Chyba chodzi tu o fakt, ze to wlasnie te krotsze listwy przenosily caly ciezar osoby stojacej na kratownicy (gretingu), albo tez kilku osob, byc moze nawet dzwigajacych cos w rekach. Dlatego starano sie skonstruowac te gretingi w maksymalnie masywny sposob, jednoczesnie zachowujac ich azurowosc i lekkosc konstrukcji, a wiadomo, ze krotsze listwy trudniej zlamac niz dluzsze.
Uwazam wiec, ze nie powinno sie mowic o owych masywniejszych i z nacieciami listwach, jako o poprzecznicach, a raczej jako o tych krotszych listwach w gretingu, czy to byly poprzecznice czy tez podluznice - zaleznie od konkretnej sytuacji. I odwrotnie - listwy dluzsze zawsze byly bardziej plaskie i ciensze, bez naciec, czy to byly podluznice czy poprzecznice.
Dla przykladu - podaje tu fotke ukazujaca ten detal na w/w fregacie amerykanskiej, USS Constitution. http://img146.imageshack.us/img146/258/032gratingsonspardeckis8.jpg ktora przeczy zdaniom z ksiazki pana Lavery.
|